Reklama

​Cyganeria w Królestwie Polskim po powstaniu listopadowym

Odrodzenie życia intelektualnego i literackiego w Warszawie po upadku powstania listopadowego nastąpiło dopiero po 1840 roku.

Grupa młodych literatów, prozaików i poetów, tworzących tzw. Cyganerię Warszawską (nazwaną tak ex post w końcu XIX w.), do której należeli m.in. Józef Bohdan Dziekoński (1816 - 1855), Włodzimierz Wolski (1824 - 1882), Roman Zmorski (1822 - 1867) i Seweryn Fillenborn (1815 - 1850), atakowała arystokrację, protestowała przeciw obłudnym obyczajom i sztuczności życia, głosiła potrzebę zbliżenia do natury i ludu.

Z grupą tą luźno związani byli Teofil Lenartowicz (1822 - 1893) oraz wspomniany już Cyprian Kamil Norwid (1821 - 1883) i jego brat, Ludwik Jan (1818 - 1881). Lenartowicz, nazywający siebie "lirnikiem mazowieckim", był autorem m.in. zbiorów poezji Lirenka i Polska ziemia w obrazach. Twórczość Cypriana Norwida, który debiutował w 1840 roku, była zjawiskiem wyjątkowym i oryginalnym, nie mieszczącym się w granicach jednego prądu literackiego.

Reklama

Pełna refleksji, o dużym ładunku filozoficznym i ideologicznym, wyróżniała się wielkimi walorami artystycznymi. Została odkryta i zrozumiana dopiero w następnym pokoleniu. Od 1842 roku Norwid mieszkał za granicą, zmarł w nędzy w Paryżu.

 Wokół redakcji "Przeglądu Naukowego", założonego przez Edwarda Dembowskiego, skupiła się grupa literatów, tzw. entuzjastów i entuzjastek. Należeli do niej m.in. Hipolit Skimborowicz (1815 - 1880) - redaktor "Przeglądu", Karol Baliński (1817 - 1884) - poeta, Henryk Kamieński (1813 - 1866) - pisarz społecznopolityczny, publicysta i filozof oraz wspomniana już Narcyza Żmichowska, zwolenniczka kulturalno-obyczajowej emancypacji kobiet.

Radykalny nurt krajowego romantyzmu reprezentował też związany z Edwardem Dembowskim poznaniak, Ryszard Berwiński (1819 - 1879), zwolennik Towarzystwa Demokratycznego Polskiego i współpracownik Związku Plebejuszy. W jego twórczości poetyckiej przebija zainteresowanie folklorem i słowianofilstwo. Wiele w niej także zjadliwej antyszlacheckiej i antyklerykalnej satyry.

Odrębną pozycję w literaturze krajowej zajmował Aleksander Fredro (1793 - 1876), najwybitniejszy komediopisarz polski, którego apogeum twórczości przypadło na lata 1831 - 1835. Wtedy to napisał: Pana Jowialskiego, Śluby panieńskie, Dożywocie i Zemstę. Posiadał niepospolity talent literacki oraz przenikliwy zmysł obserwacyjny. W swoich utworach kpił w pogodny sposób ze szlacheckich konwenansów obyczajowych. Niestety, na skutek anonimowych napaści demokratów zarzucających mu obojętność na sprawy narodowe (autorami paszkwili byli Seweryn Goszczyński i Leszek Dunin-Borkowski) zaprzestał publikować, z wielką szkodą dla całej polskiej kultury.



Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje