Reklama

​Ożywienie patriotyczne po powstaniu styczniowym 1863 roku

Już pod koniec lat 70. XIX wieku wśród młodzieży zaczęły się tworzyć nielegalne kółka samokształceniowe. Program społeczny pozytywizmu polskiego zaczął tracić zwolenników.

Już pod koniec lat 70. XIX wieku wśród młodzieży zaczęły się tworzyć nielegalne kółka samokształceniowe. Program społeczny pozytywizmu polskiego zaczął tracić zwolenników.

Zwolennicy pracy organicznej, odżegnujący się od działalności politycznej, nadający do niedawna ton życiu społecznemu, zostali zaatakowani przez młodych działaczy, którzy wypadki styczniowe znali ze wspomnień ojców.

Wśród młodzieży zaczęły się tworzyć nielegalne kółka samokształceniowe, w których studiowano literaturę i historię Polski, zaznajamiano się z aktualnymi prądami intelektualnymi w Europie, a głównym tematem nie kończących się dyskusji była kwestia niepodległości. Młodzież rwała się do działania: "była wielka moc kolegów, dobrych do wypitki i do wybitki, którzy tworzyli rdzeń młodzieży radykalnej, hołdowali poglądom opozycyjnym, dlatego, że te dawały ujście ich energii czynu..." - pisał w swoich wspomnieniach Ludwik Krzywicki.

Reklama

Atmosferę tamtych lat oddają Syzyfowe prace Stefana Żeromskiego, który w swoich dziennikach zanotował: "...mamy nowy kierunek sztuki, kierunek czysto polski, wyrosły na naszym gruncie, na gruncie naszego żebraczego głodu. Kierunek ten wyda wielkie owoce, bo jest dziełem twórców. Reakcja to, reakcja po mdłych typach epoki pracy organicznej.(...) Duch narodu jeszcze jest silny, jeśli potrafi wznosić oczy ku tym nowym rzeczom, ku ofierze".

Rok 1881 i kilka następnych były okresem przełomu. Ferment ogarnął już nie tylko Warszawę, nie tylko Królestwo Polskie, ale także młodzież z pozostałych zaborów, a zwłaszcza Litwę. W Wilnie pierwsze kółko samokształceniowe "Spójnia" założyli w 1882 roku bracia Bronisław i Józef Piłsudscy. Wkrótce powstały następne. Radykalizm w środowiska młodzieżowe wnosili studenci przybywający z kresów dawnej Rzeczypospolitej bądź też z Rosji, którzy zetknęli się tam z postępowymi prądami ideowymi i społecznymi. Szerzyły się poglądy socjalistyczne.

Wraz z radykalizacją nastrojów coraz częściej dochodziło do incydentów z "buntującą się" młodzieżą. W 1881 roku odbył się w murach uniwersytetu pierwszy protestacyjny wiec młodzieży, domagającej się wydalenia jednego z rosyjskich studentów, który zadenuncjował kolegę. Studenci Instytutu Rolniczego w Puławach zorganizowali tajną kasę bratniej pomocy i rozpoczęli wydawanie własnej gazety "Puławiak", nawiązując jednocześnie  kontakt z uwięzionymi w Warszawie socjalistami. W wyniku represji policyjnych 129 studentów wydalono z uczelni.

Wkrótce po zajściach w Puławach doszło do jednego z głośniejszych incydentów w Warszawie, gdzie student Eugeniusz Żukow spoliczkował kuratora Apuchtina (1883). Kilka lat później w Wilnie grupka młodych Polaków z braćmi Piłsudskimi na czele porozumiała się z rosyjskimi spiskowcami, przygotowując zamach na cara Aleksandra III. Spisek wykryto, a jego uczestników zesłano na Syberię. Po latach spokoju i rezygnacji politycznej wydarzenia te były symbolem nowej ery.

------

Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 1999

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy