Reklama

​Program ideowy pozytywizmu polskiego

Rozwój gospodarki narodowej stał się jednym z filarów programu "młodych" pozytywistów. Widząc opóźnienie gospodarcze i cywilizacyjne ziem polskich w stosunku do Zachodu, kładli główny nacisk na modernizację rolnictwa i rozwój przemysłu.

Starali się zaszczepić w społeczeństwie poczucie odpowiedzialności za ekonomikę narodową. W konsekwencji prowadziło  to do zerwania z romantycznym ideałem Polaka- żołnierza i zastąpienia go nowym: Polak - działacz ekonomiczny i społeczny. Do przeszłości - ich zdaniem - należała rycerska uroda Polski, miejsca wojaków, magnatów i wodzów zajęli przedsiębiorcy, inżynierowie, propagatorzy postępu.

Reklama

Krytykując kastowość, nieuctwo i przesądy szlachty, nie czynili tego z wrogością i uprzedzeniami, ale umieli dostrzec faktyczne zasługi minionych pokoleń. Nie byli jednak w stanie podważyć i osłabić silnie zakorzenionej tradycji szlacheckiej, która odcisnęła wyraźne piętno na polskim pozytywizmie, jak i na świadomości całego niemal społeczeństwa.

Wspieranie rodzimego przemysłu miało stworzyć silne mieszczaństwo - warstwę, która na wzór społeczeństw zachodnich i u nas odegrałaby ważną rolę kulturotwórczą i ekonomiczną. Fascynacja burżuazyjną demokracją i ładem społecznym Zachodu nagle jednak osłabła, kiedy okazało się, że burżuazja zachodnia stanęła w obliczu konfliktu z klasą robotniczą.

Pojawiły się obawy przed wybuchem podobnego konfliktu na ziemiach polskich i obawy o jego skutki, które mogły być tragiczne dla rodzącej się burżuazji polskiej.

Podźwignięcie kraju zacofanego, ubogiego wymagało pracy od podstaw. Nawiązywano tu do haseł "pracy organicznej", zrodzonych ćwierć wieku wcześniej w Wielkopolsce (Karol Marcinkowski i inni). Przede wszystkim troską należało otoczyć ciemny i ubogi lud, niezdolny do korzystania z przyznanych mu praw. Szerzyć wśród niego oświatę, prowadzić akcje dobroczynne, zakładać kółka rolnicze, kasy pożyczkowe, szkoły i biblioteki. Opieki wymagała także ludność miejska, zwłaszcza ta jej część, którą tworzyli bezrolni chłopi, szlachta "wysadzona z siodła", biedota i bezrobotni.

Wiele uwagi poświęcili także polscy pozytywiści emancypacji kobiet. Analizowali nowe warunki, w jakich przyszło im żyć po upadku powstania, kiedy pozbawione opieki ze strony mężów czy ojców same musiały często zadbać o utrzymanie i walczyć o własne prawa. "Młodzi" zainteresowali się także mniejszościami narodowymi w społeczeństwie polskim, zwłaszcza losem Żydów. Wskazując na ich rolę w rozwoju ekonomicznym i kulturalnym kraju, jak również na patriotyczną postawę w czasie powstania styczniowego, domagali się dla nich godnej pozycji społecznej.

W programie "młodych" znalazły się także podstawowe założenia pozytywizmu europejskiego, takie jak negatywny stosunek do romantyzmu i na wiązanie do oświecenia, odrzucenie wszelkich spekulacji, uznanie dla nauk przyrodniczych, traktowanie człowieka jako cząstki przyrody, który dzięki swej wiedzy jest w stanie nad nią zapanować, a przede wszystkim dążność do stworzenia "nowego" społeczeństwa, opartego na racjonalizmie, tolerancji i poszanowaniu wolności.


Jedną z najwyższych jego wartości ma się stać praca, której efekty trwają wiecznie, szczęście zaś jednostki wiązano z maksymalnym pożytkiem społecznym, zgodnie ze skrajnym utylitaryzmem, jaki głosili pozytywiści. Jednak przeszczepienie na grunt polski szczegółowych teorii socjologicznych było trudne i kłopotliwe. Dotyczyło to zwłaszcza teorii Spencera, traktującej społeczeństwo jako organizm we własnym państwie, niezależny w polityce zewnętrznej i nieskrępowany w wewnętrznym rozwoju. Teoria ta w odniesieniu do  społeczeństwa polskiego wykazywała poważne schorzenia "organizmu" pozbawionego tak ważnych członów, jak własne państwo, rząd i wojsko, bez których teoretycznie nie powinien on funkcjonować. 


-----

Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 1999




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama