Reklama

Rozwój miast na ziemiach polskich pod zaborami w II połowie XIX w.

Warszawa i Łódź to miasta, które osiągnęły najwyższy poziom rozwoju przemysłowego. Oprócz przemysłu metalowego koncentrowało się tam także garbarstwo, szewstwo, przemysł konfekcyjny, włókienniczy, cukrowniczy i inne gałęzie przetwórstwa rolno-spożywczego.

Żadne inne miasto nie osiągnęło na ziemiach polskich takiego poziomu rozwoju, jak Warszawa i Łódź, chociaż miasta portowe - Gdańsk, Szczecin, Elbląg - także rozwijały się prężnie.

Reklama

Na Górnym Śląsku dominowały niewielkie miasteczka (np. Katowice otrzymały prawa miejskie w roku 1865) i osady przyfabryczne, które okres burzliwego rozwoju miały dopiero przed sobą. W przemyśle rolno-spożywczym najszybszy rozwój przechodziło cukrownictwo, zwłaszcza w zaborze pruskim. Produkcja cukru w Poznańskiem w latach 1870 - 1900 wzrosła z 7 tys. do 1,9 mln kwintali.

Wyraźnie wzrosła także na terenie Królestwa Polskiego, jednak ze względu na opóźnienie technologiczne nie osiągnęła takiego poziomu, jak w zaborze pruskim. W Galicji cukrownictwo zaznaczyło się bardzo słabo. Dochodową dziedziną było gorzelnictwo, związane głównie z wielką własnością ziemską. W Poznańskiem i na Pomorzu produkcja spirytusu wzrosła z 382 tys. hektolitrów w 1870 roku do 659 tys. w 1913 roku.

Rozwijały się także tradycyjne działy przetwórczości, jak młynarstwo, olejarstwo, produkcja krochmalu, drożdży, a także tartaki i przemysł drzewny. Przetwórstwo najlepiej rozwijało się w zaborze pruskim ze względu na wysoką produkcje rolną i popyt ze strony uprzemysłowionych regionów Rzeszy.


Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000



Dowiedz się więcej na temat: przemysł włókienniczy | przemysł konfekcyjny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL