Reklama

​Utworzenie Skarbu Narodowego w 1888 roku

Inicjatywa utworzenia Skarbu Narodowego wyszła od zasłużonego działacza i pisarza Zygmunta Miłkowskiego (pseudonim Teodor Tomasz Jeż).

Inicjatywa utworzenia Skarbu Narodowego wyszła od zasłużonego działacza i pisarza Zygmunta Miłkowskiego (pseudonim Teodor Tomasz Jeż).

W 1888 roku Ludwik Michalski zapisał przed śmiercią 30 tys. franków na ten cel, umieszczając je w banku w Zurychu. Działające wcześniej agendy skarbowe w poszczególnych zaborach, nadzorowane przez Zjednoczenie Emigracji Polskiej, nie były skuteczne.

Wzrost nastrojów niepodległościowych w kraju i pojawienie się pierwszych przesłanek ponadzaborowych ruchów społecznych, zmobilizowały działaczy emigracyjnych - którzy nigdy nie pogodzili się z ugodowymi nastrojami i jedynie odsuwali w czasie termin nowego powstania - do nadania swym działaniom nowych form organizacyjnych.

Reklama

Wzrost napięcia w sytuacji międzynarodowej i pogłębiające się różnice interesów pomiędzy państwami zaborczymi, wskazywały na możliwość wybuchu konfliktu zbrojnego między nimi. Była to okoliczność sprzyjająca sprawie polskiej, aby jednak w pełni ją wykorzystać, należało podjąć przygotowania do akcji zbrojnej na wypadek wojny.

Przygotowania w niektórych środowiskach emigracyjnych były nieustannie prowadzone, jednak ich efekty były znikome ze względu na trudności finansowe. Skarb Narodowy działający przy Zjednoczeniu Emigracji Polskiej borykał się z rozlicznymi trudnościami, a pogłębiała je nieuczciwość opiekunów. Niewielka poprawa nastąpiła po wojnie francusko-pruskiej z 1871 roku, ale w dalszym ciągu brakowało jednolitego kierownictwa i kontroli nad powstającymi w poszczególnych krajach agendami skarbowymi.

Inicjatywa zmiany wyszła od zasłużonego działacza i pisarza Zygmunta Miłkowskiego (pseudonim Teodor Tomasz Jeż). W 1886 roku Miłkowski zetknął się w Genewie z Ludwikiem Matyaskiem-Michalskim, polskim inżynierem, który znaczną część swojego majątku przeznaczył na cele patriotyczne i pod jego wpływem napisał "Rzecz o obronie czynnej i skarbie narodowym" (1887).

Broszurka Miłkowskiego stała się na długie lata manifestem ugrupowań niepodległościowych. Autor pisał m.in.: "Na pokorę w słowach i pokorę w czynach, na wypieranie się głośne pretensji i potępianie usiłowań polskich, na podporządkowanie interesów Polski interesom mocarstw, co ją podzieliły, na zaręczanie stania i chcenia stać przy Austrii, a zatem przy Moskwie i Prusach, na fałszowanie dziejów ojczystych i polityczno-historyczne wywody "Czasów krakowskich" i "Chwil warszawskich" - Prusy zadekretowały gromadne z ziemi polskiej Polaków wygnanie, Moskwa zaostrzyła ukazy, mające na celu doszczętne żywiołu polskiego zgniecenie, Austria coraz to łaskawiej i gruntowniej rujnuje Polskę ekonomicznie i intelektualnie. Pod wszystkimi trzema zaborami obrona bierna do tego doprowadziła, że mocarstwa zaborcze sprzymierzyły się przeciwko narodowi, co broń im pod nogi cisnął i toczą z nim - jedne tak, drugie inaczej - walkę dalej, nie o to już, ażeby go do schylenia się po broń tę nie dopuścić, ale żeby go wytępić".

Obrona bierna, która wyraziła się w hasłach pracy organicznej doprowadziła - zdaniem Miłkowskiego - do rozerwania spójności politycznej, pozbawiła społeczeństwo inicjatywy, zohydziła patriotyzm polski zastępując go patriotyzmem polsko-austriackim czy polsko-pruskim.

Analizując sytuację międzynarodową, Miłkowski dochodzi do wniosku, że przewidywać się dają okoliczności, przy których "nasze o prawa i byt z orężem w ręku upomnienie się stać się może nie tylko możliwym, ale i koniecznym. Obrona czynna wymaga sił i środków, a te ostatnie może zagwarantować jedynie powołanie Skarbu Narodowego na cel odbudowania Polski. Z funduszy Skarbu pokrywane byłyby wszelkie przedsięwzięcia niepodległościowe jedynie na terenie kraju. Poza granicami jego działalność miała się ograniczać do pozyskiwania środków i akcji dyplomatycznej".

Broszurka Miłkowskiego spotkała się z niemal entuzjastycznym przyjęciem wśród młodzieży w kraju, równolegle prowadzona była agitacja na emigracji, którą kierował Agaton Giller, redaktor wydawanego w Paryżu "Kuriera" (w 1887 roku "Kurier" został wykupiony przez Ludwika Matyaska-Michalskiego i zaczął się ukazywać pod nowym tytułem "Wolne Słowo Polskie", a redakcję pisma objął sam Miłkowski).

Jednak zarówno akcja w kraju, jak i na emigracji nie przynosiła początkowo namacalnych efektów w postaci finansowej. Dopiero w 1888 roku Ludwik Michalski zapisał przed śmiercią 30 tys. franków na Skarb Narodowy, które umieścił w banku w Zurychu. Tak spory zastrzyk gotówki ożywił całą akcję i spowodował, że "skarb" szwajcarski zaczął odgrywać rolę centrum koordynującego działalność innych agend: " Celem działalności Skarbu było zaszczepianie śród ogółu społeczeństwa zasady liczenia na własne siły i środki; zaprawianie tegoż ogółu do obowiązku płacenia narodowego podatku; zasilenie zbiorowych prac narodowych stałymi funduszami; poparcie w stosownej chwili wszystkimi siłami stanowczej akcji politycznej".

Powołana została także Komisja Nadzorcza Skarbu Narodowego, jako organ centralny funduszu. Systematycznie rosły też fundusze pozostające w dyspozycji Skarbu: w 1892 roku szacuje się je na ok. 44,6 tys. franków, w 1902 roku już na 253 tys. Natomiast wydatki na "sprawę narodową" w 1904 roku zamknęły się sumą 8 tys. franków.

------

Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 1999

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL