Reklama

​Znaczenie Polaków pod zaborem austriackim na przełomie XIX i XX wieku

Sytuacja polityczna Galicji w monarchii austro-węgierskiej ustaliła się ostatecznie ok. 1880 roku. Przyczyniła się do tego m.in. sprawa okupacji Bośni i Hercegowiny, która wymuszała na parlamencie i rządzie wiedeńskim szukanie ugody i poparcia również w Kole Polskim.

Sytuacja polityczna Galicji w monarchii austro-węgierskiej ustaliła się ostatecznie ok. 1880 roku. Przyczyniła się do tego m.in. sprawa okupacji Bośni i Hercegowiny, która wymuszała na parlamencie i rządzie wiedeńskim szukanie ugody i poparcia również w Kole Polskim.

Ekspansja austro-węgierska na Bałkany miała swoich przeciwników głównie wśród austriackich Niemców - liberałów, którzy nie widzieli w niej korzyści, dostrzegali zaś związane z nią wydatki i kłopoty. Rząd wiedeński pragnąc uzyskać poparcie większości parlamentarnej w tej sprawie musiał więc pozyskać posłów Koła Polskiego.

Ostatecznie w czasie głosowania sprawy okupacji Bośni i Hercegowiny swój sprzeciw wyraziło tylko kilku niezależnych posłów polskich. Wśród nich gorącą mowę wygłosił Otto Hausner, porównując podział Turcji do podziału Polski. Jedynym jej efektem było gorące przyjęcie swojego posła przez wyborców lwowskich, którzy skłonili Radę Miejską do nadania mu obywatelstwa honorowego.

Reklama

Towarzyszyły temu demonstracje uliczne, brutalnie rozpędzone przez policję. Niezadowoleni z tych ekscesów lwowianie zwrócili się do cesarza o ukaranie winnych. Franciszek Józef I, obiecując ukarać winnych, wykorzystał tę sytuację, aby zwrócić się do posłów w Kole Polskim o zachowanie solidarnej postawy w głosowaniu, gdyż jest to ważne dla interesów i dobra całego kraju. Pouczenie okazało się wystarczające. Otto Hausner z opozycjonistami wrócił do Koła, w Kole zaś od tej pory wprowadzono zdecydowaną dyscyplinę, powołując się na twierdzenie, że liberum veto zgubiło Polskę.

Taka postawa przysporzyła Kołu Polskiemu, a przede wszystkim politykom związanym z głównym jego ugrupowaniem, szereg korzyści. Do utworzonej w 1880  roku  koalicji większościowej w parlamencie wiedeńskim, złożonej z klerykałów niemieckich i Czechów weszli również Polacy. Premier hrabia Edward Taaffe w oparciu o tę większość rządził w monarchii do 1893 roku. 


W jego gabinecie wybitną postacią był Julian Dunajewski, sprawujący funkcję ministra skarbu. Był twórcą wielkiej reformy finansowej w monarchii, m.in. doprowadził do ustabilizowania waluty i zrównoważył budżet państwowy. Ale ratując skarb austriacki pogrążył w nędzy chłopa galicyjskiego, reforma jego bowiem odbywała się drogą podnoszenia podatków pośrednich i konsumpcyjnych. Straty, jakie przez to ponosili ziemianie, były im rekompensowane (tak było m.in. w przypadku podatku spirytusowego).

------

Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 1999

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy