Reklama

Aktywność polityczna królowej Jadwigi

W 1397 roku królowa Jadwiga, ufna w uczciwość Krzyżaków i starając się zapobiec konfliktom zbrojnym, podjęła kolejną akcję dyplomatyczną, tym razem celem odzyskania ziem dobrzyńskiej. Były to jedne z ostatnich jej aktywności przed przedwczesną śmiercią.

W 1397 roku królowa Jadwiga, ufna w uczciwość Krzyżaków i starając się zapobiec konfliktom zbrojnym, podjęła kolejną akcję dyplomatyczną, tym razem celem odzyskania ziem dobrzyńskiej. Były to jedne z ostatnich jej aktywności przed przedwczesną śmiercią.

Rozmowy z wielkim mistrzem krzyżackim Konradem von Jungingenem we Włocławku, ku rozczarowaniu królowej, zakończyło się fiaskiem. Ustalono jedynie termin i miejsce następnego spotkania, do którego jednak nie doszło z winy wielkiego mistrza. Dalsze rokowania zostały nieoczekiwanie przerwane przedwczesną śmiercią królowej 17 VII 1399 roku. 

Śmierć królowej Jadwigi postawiła pod znakiem zapytania dziedzictwo Jagiełły w Polsce i na Litwie. W tej sytuacji w 1401 roku doszło do podpisania aktu nowej unii w Wilnie i Radomiu.

Reklama

Akt ten potwierdził odrębność obu państw i przyznawał Witoldowi tytuł wielkiego księcia pod zwierzchnictwem Jagiełły. Istotne znaczenie miał zapis, w myśl którego po śmierci króla obie strony miały się porozumieć co do wyboru jego następcy.

Deklaracje Witolda, że nie wejdzie w żadne układy z Krzyżakami, umożliwiły Jagielle spokojne rozpatrzenie sytuacji na północnej granicy. Krzyżacy stracili wiernego sojusznika, Władysława Opolskiego, który zmarł w 1401 roku. Osłabieniu uległa także pozycja Zygmunta Luksemburczyka, przeciw któremu wystąpiła opozycja węgierska, szukająca oparcia w Polsce.

Nie zmniejszyło to jednak aktywności Zakonu, który w 1402 roku nabył od Zygmunta Luksemburskiego Nową Marchię. Zakon uzyskał tym sposobem długo oczekiwane połączenie lądowe z księstwami Rzeszy.

Natomiast sukcesem polskiej dyplomacji było wyjednanie u papieża bulli, zakazującej Krzyżakom dalszego podboju Litwy. W tej sytuacji doszło do podpisania z Krzyżakami pokoju w Raciążu (1403), w którym Polska i Litwa występowały po raz pierwszy jako jedno państwo.

Pokój był korzystny raczej dla Zakonu, przy którym w dalszym ciągu pozostawała Żmudź. Polska uzyskała jedynie możliwość wykupu ziemi dobrzyńskiej, która wróciła do Polski w roku następnym.

Żadna ze stron nie czuła się jednak usatysfakcjonowana postanowieniami pokojowymi i niebawem doszło do zaostrzenia stosunków na granicy polsko-krzyżackiej. Krzyżacy nie chcieli uznać zwierzchności polskiej nad Drezdenkiem, ważnym strategicznie grodem leżącym na terenie Nowej Marchii.

Spór postanowiono oddać pod arbitraż Witolda, który zawyrokował korzystnie dla Polski. Wyroku nie uznał Zakon i zażądał dodatkowo wydania drugiego grodu - Santoka.

Napięcie w stosunkach z Zakonem skłoniło Witolda do zawieszenia broni z Moskwą. Na mocy pokoju nad rzeką Ugrą (1408), Litwa uzyskała m.in. Smoleńsk i Połock. Jednym z pierwszych i ważnych posunięć króla było wypełnienie woli zmarłej małżonki i odnowienie Akademii Krakowskiej (26 VII 1400).

Upewniwszy się jednocześnie o swoich prawach do tronu polskiego, przystąpił następnie do uregulowania stosunków z Litwą. Los Litwy był szczególnie bliski Jagielle. Król zdawał sobie sprawę, że w przypadku ścisłego złączenia Litwy z Polską, w razie jego bezpotomnej śmierci, Litwa przejdzie we władanie kolejnego króla Polski i obalona zostanie dynastia Giedyminowiczów na tronie litewskim.



Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy