Reklama

​Droga Władysława Łokietka do władzy w Krakowie i zjednoczenia kraju

Popieranie przez Leszka Czarnego miast czyni z krakowskiego księcia prekursora monarchii stanowej, trudno natomiast dopatrzeć się w jego postępowaniu świadomej działalności zjednoczeniowej, chociaż jest prawdopodobne, że w 1287 r., wobec braku własnego potomstwa, zawarł umowę sukcesyjną z Henrykiem Probusem, księciem Wrocławia.

Popieranie przez Leszka Czarnego miast czyni z krakowskiego księcia prekursora monarchii stanowej, trudno natomiast dopatrzeć się w jego postępowaniu świadomej działalności zjednoczeniowej, chociaż jest prawdopodobne, że w 1287 r., wobec braku własnego potomstwa, zawarł umowę sukcesyjną z Henrykiem Probusem, księciem Wrocławia.

Opanowanie Krakowa przez księcia Wrocławia nie odbyło się bez komplikacji. Po śmierci Leszka Czarnego w 1288 r. kasztelan krakowski Sułko z Niedźwiedzia zajął w imieniu nowego władcy Wawel, a rzeźnicy krakowscy otwarli bramy miasta dla Henryka Probusa.

Jednak biskup Paweł z Przemankowa przeprowadził w Sandomierzu wybór Bolesława płockiego na księcia krakowskiego, na ziemię lubelską napadł Jerzy, syn księcia halickiego Lwa, a sam Lublin atakował Konrad czerski. Najgroźniejszym przeciwnikiem okazał się przyrodni brat Leszka Czarnego, Władysław Łokietek, który zajął księstwo siewierskie, a w 1289 r. wraz z Bolesławem płockim pobił pod Siewierzem sprzymierzeńców Probusa: Bolesława opolskiego i Przemka szprotawskiego.

Reklama

Po tym zwycięstwie Władysław Łokietek zajął Kraków, lecz zwolennicy Henryka nie wpuścili go na Wawel. Sytuacji nie zmienił nawet najazd na Kraków księcia halickiego Lwa, który doszedł następnie w łupieskiej wyprawie na Śląsk. Ostatecznie Krakowa Henryk nie musiał zdobywać. Znów mieszczanie otwarli przed Ślązakami bramy miasta, w ręce Probusa wpadł Paweł z Przemankowa, a Władysława Łokietka uratowali franciszkańscy zakonnicy, spuszczając go w koszu za mury miasta.

Posiadając Kraków zwrócił się Henryk do papieża z prośbą o koronę. Niestety, starania te stały się przyczyną śmierci Henryka Probusa. Stał się bowiem ofiarą swego nierzetelnego prawnika, który zdefraudował pieniądze przeznaczone na starania o koronę i jego brata medyka, który próbując ratować brata otruł księcia.

Umierając  Probus  podyktował testament i wielki przywilej dla biskupstwa wrocławskiego, oddając swemu niedawnemu przeciwnikowi, biskupowi Tomaszowi, pełnię praw książęcych w ziemi nysko-otmuchowskiej. Księstwo wrocławskie miał objąć Henryk głogowski, a Kraków - Przemysł II, po którego śmierci wszystkie ziemie miał odziedziczyć Henryk głogowski.

Mieszczanie wrocławscy postanowili jednak oddać tron księciu legnickiemu Henrykowi Brzuchatemu. Wywołało to nowy konflikt na Śląsku, podział dzielnicy wrocławskiej w 1291 r. i uwięzienie Henryka Brzuchatego przez księcia głogowskiego w klatce, w której otyły książę nie mógł ani siedzieć, ani stać, ani leżeć, lecz tkwił w niej prawie nieruchomo i to przez 6 miesięcy.

W miesiąc po śmierci Henryka Probusa Przemysł II zajął Kraków, lecz jednocześnie ziemię sandomierską opanował Władysław Łokietek, tytułujący się także księciem krakowskim. Akcja Władysława Łokietka umożliwiła wystąpienie z pretensjami do tronu krakowskiego królowi Czech, Wacławowi II. Już w 1289 r. książę bytomski, Kazimierz, złożył Wacławowi hołd lenny, a w 1290 r. cesarz Rudolf, uważając ziemie Henryka Probusa za swoje lenno, nadał je Wacławowi II.

W 1291 r. dwaj książęta górnośląscy, Mieszko cieszyński i Bolesław opolski, uznali się lennikami władcy Czech, a podjęta na wiosnę tego roku wyprawa czeska na Kraków zakończyła się pełnym sukcesem. Uchodząc z Krakowa Przemysł II zdołał jednakże zabrać ze skarbca katedralnego insygnia koronacyjne. W 1291 r. wydał Wacław II w Lutomyślu wielki przywilej dla ziemi krakowskiej i sandomierskiej. Król zapewnił, że urzędy w ziemi krakowskiej będą obsadzane wyłącznie przez rycerstwo krakowskie, a podatki z dóbr rycerskich nie zostaną podniesione.

Z pretensji do Krakowa nie rezygnował natomiast Władysław Łokietek, jednak w 1292 r. Wacław, z posiłkami śląskimi i brandenburskimi, zdobył Sieradz i wziął Władysława Łokietka do niewoli, zmuszając go do zrzeczenia się praw do księstwa krakowskiego i sandomierskiego oraz do uznania się za lennika czeskiego z księstwa brzesko-sieradzkiego.

Sukces czeski skłonił polskich książąt do porozumienia się. W 1293 r. w Kaliszu, z inicjatywy Jakuba Świnki, doszło do spotkania Przemysła II z Władysławem Łokietkiem i jego bratem Kazimierzem łęczyckim. Wszyscy trzej książęta, tytułujący się dziedzicami Krakowa, przyrzekli arcybiskupowi wypłacać stałą sumę pieniędzy z żup solnych ziemi krakowskiej, gdy powróci ona pod władzę któregokolwiek z nich. W 1294 r. zginął Kazimierz i Łęczycę zajął Władysław Łokietek. Tego też roku zmarł książę Gdańska Mściwój, a jego księstwo, na mocy umowy zawartej w 1282 r. w Kępnie, zajął Przemysł II.



Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy