Reklama

​Konfederacja radomska 1767 roku - Petersburg torpeduje reformy

Konfederacja radomska została zawiązana 23 czerwca 1767 roku przez Mikołaja Repnina w obronie szlacheckiej swobody. Zawiązano ją przeciwko Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu.

W obronie praw kardynalnych szlachty wystąpił biskup krakowski, Kajetan Sołtyk, któremu sekundowali hetman wielki koronny, Jan Klemens Branicki i Karol Radziwiłł "Panie Kochanku". Ten ostatni, wezwany z Saksonii, mianował się marszałkiem konfederacji katolickiej w Radomiu, której uczestnicy zobowiązali się do odrzucenia uchwał sejmu konwokacyjnego, przywrócenia wolności szlacheckich za cenę równouprawnienia innowierców z katolikami.

Konfederację radomską poparły tworzone od lutego liczne konfederacje lokalne szlachty koronnej i litewskiej. Ich postulaty często szły dalej, domagano się odsunięcia od władzy ugrupowania Czartoryskich i detronizacji Stanisława Augusta.

Reklama

Król - być może pod wpływem argumentacji Mikołaja Repnina - wykonał jednak zasadniczy zwrot polityczny, przystępując do konfederacji radomskiej, co ocaliło jego tron, ale nie umocniło panowania. Zgodnie z sugestią Repnina konfederaci poprosili carycę Katarzynę II o gwarancje zachowania dotychczasowych przywilejów szlachty.

Część opozycji spod znaku konfederacji radomskiej poniewczasie odkryła zagrożenie interesów Kościoła katolickiego ze strony Rosji, która nie wyrzekła się planów równouprawnienia dysydentów i dyzunitów, przygotowując się w tej sprawie do kontrofensywy na sejmie jesienno-zimowym  lat  1767/1768. 

W  kilka  dni  po   jego rozpoczęciu, na rozkaz ambasadora rosyjskiego Mikołaja Repnina, zostali wywiezieni z Warszawy i uwięzieni w Kałudze główni opozycjoniści, walczący o interesy katolików: biskup krakowski, Kajetan Sołtyk, biskup kijowski, Józef Andrzej Załuski, hetman polny koronny, Wacław Rzewuski i jego syn Seweryn (z zesłania powrócili dopiero po pięciu latach).

Andrzej Zamoyski w proteście przeciwko temu bezprawiu i pogwałceniu suwerenności kraju złożył 19 października urząd kanclerza koronnego. Zastraszony sejm uchwalił prawa kardynalne, przygotowane przez wyłonionych  zgodnie z wolą Repnina delegatów pod kierownictwem zaprzedanego bez reszty Rosji nowego prymasa Gabriela Podoskiego, konserwując ustrój Rzeczypospolitej wg zasad wypracowanych w większości jeszcze w roku 1573: niewzruszalność wolnej elekcji, liberum veto, możliwość wypowiadania posłuszeństwa królowi, utrzymanie prawa wyłączności szlachty do posiadania majątków ziemskich, sprawowania urzędów państwowych i władzy nad chłopami - traktując je jako obowiązujące po wsze czasy.

Przyjęto także postulat o równouprawnieniu innowierców z katolikami. Z kolei   poseł pruski przeszkodził dworowi królewskiemu w wytargowaniu zgody na powołanie Rady Nieustającej - kolegialnego organu wykonawczego w państwie (rządu). Pod naciskiem Rosji jako gwarantki realizacji tych uchwał i integralności Rzeczypospolitej konfederaci radomscy zostali zmuszeni do uznania majestatu króla.

Katarzyna II w zawartym w lutym 1768 roku traktacie wieczystym obiecała utrzymywać, zachowywać i zasłaniać Najjaśniejszą Rzeczpospolitą Polską przy nienaruszonej całości. Zamierzała również wycofać z jej terytorium swe wojska. Wtedy z małej twierdzy kresowej nadeszła wiadomość o rozpoczęciu nowej rebelii w Barze, miasteczku na Podolu. 



Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL