Reklama

​Rządy Przemysła i Bolesława Pobożnego w Wielkopolsce

W Wielkopolsce od 1239 r. panowali wspólnie synowie Odonica, Przemysł I i Bolesław Pobożny. Mimo formalnych współrządów faktycznym władcą Wielkopolski był starszy brat, Przemysł.

W Wielkopolsce od 1239 r. panowali wspólnie synowie Odonica, Przemysł I i Bolesław Pobożny. Mimo formalnych współrządów faktycznym władcą Wielkopolski był starszy brat, Przemysł.

Po odzyskaniu śląskich nabytków w Wielkopolsce, bracia w 1247 r. podzielili się dzielnicą. Część kaliska przeszła w ręce Bolesława, a poznańsko-gnieźnieńską objął Przemysł. W dwa lata później synowie Odonica zastosowali inne zasady podziału. Tym razem Przemysł zajął zachodnią Wielkopolskę z ziemią kaliską, a Bolesław otrzymał tereny między Wartą a Notecią.

Działalność Przemysła I i Bolesława Pobożnego koncentrowała się na obronie Wielkopolski przed pomorskimi i brandenburskimi roszczeniami (po opanowaniu ziemi lubuskiej Brandenburgia zajęła także kasztelanie kostrzyńską i kiniecką, które stały się zalążkiem przyszłej Nowej Marchii). Już w 1251 r. Brandenburczycy podstępem zdobyli Zbąszyn, który dopiero zdecydowaną akcją Przemysła I został przywrócony Wielkopolsce.

Reklama

W 1257 r. margrabia Jan założył gród Landsberg (Gorzów), który stanowił stałe zagrożenie dla Santoka. Zanotecka część kasztelanii santockiej (bez Santoka) stanowiła uposażenie córki Przemysła I, Konstancji, która w 1260 r. poślubiła Konrada, syna margrabiego brandenburskiego Jana. W 1265 r. Santok znalazł się w rękach Brandenburczyków i dopiero akcja Bolesława Pobożnego doprowadziła do jego spalenia. Walki na pograniczu trwały do 1274 r., kiedy to Brandenburczycy uderzyli bezpośrednio na Wielkopolskę i spalili Poznań.

Brandenburczycy, posuwając się północnym brzegiem Noteci ku wschodowi, zajęli ziemie aż po Drawę i Gwdę. Korzystając z konfliktu, jaki wybuchł na Pomorzu Gdańskim po śmierci w 1266 r. Świętopełka, skłonili Brandenburczycy jego syna Mściwoja II do złożenia im hołdu. Gdy jednak margrabia Konrad zajął Gdańsk, Mściwój zwrócił się o pomoc do Bolesława Pobożnego, który wypędził napastników z miasta.

W 1278 r., wykorzystując zaangażowanie się Brandenburgii po stronie króla czeskiego Przemysława Ottokara II w jego wojnie z Rudolfem z Habsburga, wyprawił się Bolesław Pobożny (w sojuszu z Mściwojem pomorskim) na Myślibórz, zajmując po drodze Santok. Zaciekła obrona książąt wielkopolskich powstrzymała agresję Brandenburgii na tereny wielkopolskie, lecz sytuacja była w dalszym ciągu groźna, tym bardziej że od wschodu narastało niebezpieczeństwo krzyżackie. Zakon, wykorzystując dynastyczne spory na Pomorzu, zajął w 1282 r. ziemię gniewską na lewym brzegu Wisły. Stało się oczywiste, że zarówno Brandenburczycy, jak i Krzyżacy zmierzają do połączenia swych terytoriów wzdłuż linii Noteci.

Dobre stosunki między władcami wielkopolskimi zostały z nieznanych przyczyn zakłócone w 1250 r., kiedy Przemysł I uwięził Bolesława Pobożnego. Musiał go w 1253 r., pod naciskiem arcybiskupa gnieźnieńskiego Pełki, uwolnić i dokonać nowego podziału Wielkopolski. Tym razem Bolesław zajął Gniezno i Kalisz, a Przemysł pozostał przy dzielnicy poznańskiej. Odtąd już, aż do śmierci Przemysła I, współpraca między braćmi układała się dobrze.

Już w 1256 r. Bolesław Pobożny ożenił się z Jolentą Heleną, wychowaną na krakowskim dworze siostrą księżnej Kingi, żony Bolesława Wstydliwego. To małżeństwo i przymierze z Bolesławem Wstydliwym spowodowały wciągnięcie Bolesława Pobożnego do obozu pro-węgierskiego.

Dzielnica Konrada Mazowieckiego po śmierci jego w 1247 r. i jego syna Bolesława 1248 r. rozpadła się ostatecznie na część łęczycko-sieradzką Kazimierza Konradowica i mazowiecką Siemowita. W ten sposób wytworzyły się dwie linie książąt mazowieckich, a posiadanie przez synów Konrada licznego potomstwa zapowiadało dalsze podziały dzielnicowe. Kazimierz Konradowic pod wieloma względami przypominał swego ojca. Gdy w 1254 r. jego brat Siemowit wracał z Krakowa z uroczystości kanonizacyjnych św. Stanisława, został przez Kazimierza napadnięty i uwięziony. Dopiero nacisk innych książąt spowodował uwolnienie Siemowita.

 Już w 1249 r. Przemysł I uprzedził Kazimierza w jego próbach zajęcia Rudy (Wielunia). Wiele starań książę kujawski czynił także w sprawie kasztelanii lądzkiej. W 1258 r. zajął ją Bolesław Pobożny, lecz w rok później Kazimierz odzyskał Ląd i z pomocą Świętopełka pomorskiego uderzył na ziemię kaliską. Jeszcze w tym samym roku Bolesław Pobożny, ze sprzymierzonymi książętami, zaatakował ziemię łęczycką i zmusił Kazimierza do wyrażenia zgody na ustąpienie z nieprawnie trzymanych ziem i grodów. Kazimierz szybko o tym przyrzeczeniu zapomniał.

Wykorzystując nowy najazd tatarski, jaki spadł na Małopolskę w 1259 r., Kazimierz zajął gród w Lelowie. Sukces był krótkotrwały, gdyż już w 1260 r. Bolesław Wstydliwy gród odzyskał. Sam Kazimierz nie mógł interweniować, stojąc w obliczu buntu możnych, wspierających jego synów. Przyczyną tego buntu miała być macocha Leszka Czarnego i Siemomysła, Eufrozyna, którą synowie Kazimierza podejrzewali o zamiary trucicielskie. Zagrożony Kazimierz zmuszony był wydzielić Leszkowi dzielnicę łęczycko-sieradzką i patrzeć bezczynnie, jak w 1261 r. Bolesław Pobożny zajmuje Ląd.

W drugiej połowie XIII w. Mazowsze i Kujawy uległy dalszemu rozdrobnieniu dzielnicowemu. Po śmierci Kazimierza Konradowica w 1267 r. Siemomysł otrzymał północną część Kujaw z Inowrocławiem, jego przyrodni bracia, Władysław Łokietek i Kazimierz, objęli w 1275 r.  rządy na  Kujawach brzeskich, a najmłodszy, Siemowit, osiadł w Dobrzyniu. Wcześniej po śmierci ich stryja Siemowita Konradowica w 1262 r., również Mazowsze rozpadło się na dzielnice płocką i czerską, w których panowali jego synowie, Bolesław II i Konrad II.



Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy