Reklama

​Stosunki Polski dzielnicowej z sąsiadami

Rok 1138 był w dziejach Polski początkiem rozbicia dzielnicowego. Przyjęta zasada pryncypatu stanowiła kompromis między koncepcją jednowładztwa a ideą rozbicia państwa na udzielne księstwa poszczególnych członków dynastii. Za decentralizacją państwa opowiedział się, mając na względzie własne interesy, obóz możnowładczy.

Rok 1138 był w dziejach Polski początkiem rozbicia dzielnicowego. Przyjęta zasada pryncypatu stanowiła kompromis między koncepcją jednowładztwa a ideą rozbicia państwa na udzielne księstwa poszczególnych członków dynastii. Za decentralizacją państwa opowiedział się, mając na względzie własne interesy, obóz możnowładczy.

Kryzys rozpoczął się w łonie dynastii, a jego podłożem były dążenia księcia zwierzchniego Władysława II do obalenia statutu Bolesława Krzywoustego i przywrócenia jednowładztwa w kraju. Princeps dysponował potencjałem najludniejszych i najbogatszych dzielnic Polski. Małżeństwo z Agnieszką, córką margrabiego Austrii, przyrodnią siostrą ówcześnie panującego w Niemczech Konrada III i siostrą Gertrudy, żony władcy Czech Władysława II, zabezpieczało przychylność Niemiec i Czech dla princepsa Polski.

W praktyce, jak się okazało, większe znaczenie miały stosunki z Rusią. Przyrodni brat Władysława, Bolesław Kędzierzawy, był żonaty z Wierzchosławą, córką księcia nowogrodzkiego Wsiewołoda Mścisławowicza, jednak po 1139 r. ta linia Monomachowiców straciła Kijów na rzecz księcia czernihowskiego Wsiewołoda Olegowicza. Plany małżeństwa siostry młodszych braci, Agnieszki, z synem nowego władcy Kijowa, uprzedził Władysław, żeniąc swego najstarszego syna, Bolesława Wysokiego, ze Zwinisławą, córką Wsiewołoda.

Reklama

Już w 1142 r. posiłki ruskie, pod wodzą syna Wsiewołoda, Świętosława, zaatakowały i spustoszyły dzielnicę Bolesława Kędzierzawego, Mazowsze. Po śmierci w 1144 r. matki juniorów, Salomei, jej synowie natychmiast zajęli Łęczycę i inne posiadłości stanowiące oprawę wdowią księżnej. Sam Władysław, pobity przez juniorów nad Pilicą, otrzymawszy posiłki ruskie, spotkał się ponownie z wojskami braci nad jakimś bagnem w pośrodku polskiej ziemi. Tu juniorzy zostali zmuszeni do wydania Władysławowi bliżej nieokreślonych grodów, a Rusini otrzymali należącą do Bolesława Kędzierzawego Wiznę.

Do ostatecznego rozstrzygnięcia doszło w 1146 r., a o klęsce Władysława w dużej mierze zadecydowała sprawa Piotra Włosta (wuja seniora), który za przejście na stronę juniorów został przez Władysława oślepiony i pozbawiony majątku. Okrutny czyn księcia wzmocnił opozycję, co zmusiło Władysława do działań wojennych. Z posiłkami Prusów i Jaćwięgów uderzył na Poznań, gdzie schronili się jego młodsi bracia.         

Tu też arcybiskup gnieźnieński Jakub ze Żnina upomniał [Władysława] pod groźbą kary bożej, aby zaniechał prześladowania braci. Gdy Władysław wzgardził usłuchaniem napomnień czcigodnego arcybiskupa, ten wnet skrępował go tamże więzami klątwy. Klątwa kościelna spowodowała jeszcze większe osłabienie obozu princepsa. Równoczesny atak załogi obleganego Poznania i odsieczy przybyłej na pomoc grodowi doprowadził do całkowitej klęski Władysława. 


Pokonany Władysław  rychło  znalazł  się w Niemczech, gdzie w święta wielkanocne 1146 r. w Kainie pod Altenburgiem złożył Konradowi III hołd i prosił o pomoc przeciwko braciom. Wyprawa Konrada III, posiłkowana przez Władysława czeskiego, w sierpniu 1146 r. doszła tylko do Odry. Juniorom udało się przeciągnąć na swą stronę margrabiego Konrada z Wettynu i Albrechta Niedźwiedzia. Pierwsza linia polskiej obrony na Odrze okazała się dobrze przygotowana do odparcia ataku.

Zadowolił się więc Konrad obietnicą polskich książąt do stawienia się przed królewski majestat dla rozstrzygnięcia sporu i złożenia hołdu. W następnym roku Konrad III wyruszył na wyprawę krzyżową i do arbitrażu niemieckiego w sprawie polskiego sporu nie doszło. Władysław do Polski miał już nigdy nie wrócić. Jego przegraną spowodowały te grupy feudalne, które opowiadały się za decentralizacją państwa.

W obozie tym widzimy przede wszystkim przedstawicieli hierarchii kościelnej, w osobach arcybiskupa Jakuba ze Żnina i biskupa wrocławskiego Janika, którzy obok wojewody Wszebora, Piotra Włosta, Jaksy z Miechowa, komesa Mikory i kasztelana głogowskiego Jerzego, zadecydowali o zwycięstwie koncepcji partykularnej.

Po wygnaniu Władysława tron seniora wraz z jego dzielnicą, Śląskiem, zajął Bolesław Kędzierzawy. Mieszko Stary otrzymał wschodnią część Wielkopolski i zachodnią część ziemi łęczyckiej.  Także w 1146 r. Henryk objął wydzieloną mu przez ojca ziemię sandomierską, do której dołączono Wiślicę i kasztelanie: małogoską, żarnowską i skrzyńską.

Juniorzy podjęli także działania na rzecz legitymizacji swej władzy. Papież Eugeniusz III zatwierdził klątwę rzuconą na Władysława przez gnieźnieńskiego arcybiskupa.



Źródło: "Wielka Historia Polski" Wydawnictwo Pinnex, Kraków 2000


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy