​Scalanie państwa polskiego po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku

Zobacz również:

Zobacz również:

Most graniczny z 1848 roku na Białej Przemszy,Sosnowiec Maczki/Jaworzno Szczakowa (dawniej Księstwo Warszawskie/Austro-Węgry)
Most graniczny z 1848 roku na Białej Przemszy,Sosnowiec Maczki/Jaworzno Szczakowa (dawniej Księstwo Warszawskie/Austro-Węgry)bogdankulINTERIA.PL
Pamiątkowy głaz w Lesie im. Jana III Sobieskiego w warszawskim Wawrze. Na jednym ze wzniesień, na skraju tego wyjątkowo pięknego rezerwatu przyrody znajduje się pamiątkowy głaz. Upamiętnia on dzień 22 kwietnia 1917, w którym to - wedle opisu na głazie - Józef Piłsudski ćwiczył w tym miejscu ochotnicze wojsko zebrane potajemnie w Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W ten sposób nasz wódz "uczył Polaków bić się za wolność". Odwiedzam to miejsce kilka razy w roku podczas moich rowerowych wycieczek i zawsze przy tym głazie robię sobie krótki przystanek, popadając w lekką zadumę nad bohaterskim duchem chłopaków-żołnierzy tamtego okresu.
Pamiątkowy głaz w Lesie im. Jana III Sobieskiego w warszawskim Wawrze. Na jednym ze wzniesień, na skraju tego wyjątkowo pięknego rezerwatu przyrody znajduje się pamiątkowy głaz. Upamiętnia on dzień 22 kwietnia 1917, w którym to - wedle opisu na głazie - Józef Piłsudski ćwiczył w tym miejscu ochotnicze wojsko zebrane potajemnie w Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W ten sposób nasz wódz "uczył Polaków bić się za wolność". Odwiedzam to miejsce kilka razy w roku podczas moich rowerowych wycieczek i zawsze przy tym głazie robię sobie krótki przystanek, popadając w lekką zadumę nad bohaterskim duchem chłopaków-żołnierzy tamtego okresu.Sebastian BłaszczykINTERIA.PL
Pamiątkowy głaz w Lesie im. Jana III Sobieskiego w warszawskim Wawrze. Na jednym ze wzniesień, na skraju tego wyjątkowo pięknego rezerwatu przyrody znajduje się pamiątkowy głaz. Upamiętnia on dzień 22 kwietnia 1917, w którym to - wedle opisu na głazie - Józef Piłsudski ćwiczył w tym miejscu ochotnicze wojsko zebrane potajemnie w Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W ten sposób nasz wódz "uczył Polaków bić się za wolność". Odwiedzam to miejsce kilka razy w roku podczas moich rowerowych wycieczek i zawsze przy tym głazie robię sobie krótki przystanek, popadając w lekką zadumę nad bohaterskim duchem chłopaków-żołnierzy tamtego okresu.
Pamiątkowy głaz w Lesie im. Jana III Sobieskiego w warszawskim Wawrze. Na jednym ze wzniesień, na skraju tego wyjątkowo pięknego rezerwatu przyrody znajduje się pamiątkowy głaz. Upamiętnia on dzień 22 kwietnia 1917, w którym to - wedle opisu na głazie - Józef Piłsudski ćwiczył w tym miejscu ochotnicze wojsko zebrane potajemnie w Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W ten sposób nasz wódz "uczył Polaków bić się za wolność". Odwiedzam to miejsce kilka razy w roku podczas moich rowerowych wycieczek i zawsze przy tym głazie robię sobie krótki przystanek, popadając w lekką zadumę nad bohaterskim duchem chłopaków-żołnierzy tamtego okresu.Sebastian BłaszczykINTERIA.PL
Na Dworzec Kolejowy w Tarnowie 20 II 1856r.w kłębach pary i dymu,zgrzytu i gwizdu wjechał,pierwszy prowizoryczny pociąg. W 1860r.rozpoczęto budowę pierwszego stałego dworca kolejowego w Tarnowie.Secesyjny,monumentalny gmach dworca kolejowego,wybudowany został na wzór dworca lwowskiego w latach 1906-1910 a gruntownie zmodernizowany w 2010r.Wnętrza tarnowskiego dworca po remoncie przypominają wnętrza w eleganckich hotelach z epoki.Na przestrzeni lat gmach był świadkiem najważniejszych dla Tarnowa wydarzeń. W 1914 r.z tarnowskiego dworca do Krakowa wyruszyli pierwsi tarnowscy legioniści,którzy później pod wodzą Piłsudskiego włączyli się w działania wojenne, mające przynieść Polsce niepodległość.W 1915 r.wycofujące się wojska rosyjskie w rejonie Tarnowa zniszczyły obiekty inżynieryjne,m.in. most na rzece Dunajec.Atakujące wojska państw centralnych,prowadząc artyleryjski ostrzał miasta,zrujnowały częściowo dworzec kolejowy.11 listopada 1918 r.powstaje niepodległa II Rzeczpospolita Polska.Zarządzanie kolejami w Galicji przechodzi w polskie ręce.
Na Dworzec Kolejowy w Tarnowie 20 II 1856r.w kłębach pary i dymu,zgrzytu i gwizdu wjechał,pierwszy prowizoryczny pociąg. W 1860r.rozpoczęto budowę pierwszego stałego dworca kolejowego w Tarnowie.Secesyjny,monumentalny gmach dworca kolejowego,wybudowany został na wzór dworca lwowskiego w latach 1906-1910 a gruntownie zmodernizowany w 2010r.Wnętrza tarnowskiego dworca po remoncie przypominają wnętrza w eleganckich hotelach z epoki.Na przestrzeni lat gmach był świadkiem najważniejszych dla Tarnowa wydarzeń. W 1914 r.z tarnowskiego dworca do Krakowa wyruszyli pierwsi tarnowscy legioniści,którzy później pod wodzą Piłsudskiego włączyli się w działania wojenne, mające przynieść Polsce niepodległość.W 1915 r.wycofujące się wojska rosyjskie w rejonie Tarnowa zniszczyły obiekty inżynieryjne,m.in. most na rzece Dunajec.Atakujące wojska państw centralnych,prowadząc artyleryjski ostrzał miasta,zrujnowały częściowo dworzec kolejowy.11 listopada 1918 r.powstaje niepodległa II Rzeczpospolita Polska.Zarządzanie kolejami w Galicji przechodzi w polskie ręce. Renata MałochlebINTERIA.PL
Pałacyk Bractwa Kurkowego w Tarnowie mieści się w Parku Strzeleckim. Chlubne tradycje,wywodzącego się jeszcze z czasów średniowiecza,Bractwa Kurkowego w Tarnowie, kontynuowało powołane do życia w 1845r.na podstawie dekretu Gubernium Galicyjskiego,Towarzystwo Strzeleckie.Prawdziwy powód wznowienia działalności Bractwa Kurkowego–przygotowanie cywilów do walki zbrojnej o niepodległość Polski –ukryto pod zapisem statutu o „przyzwoitej i w karby porządku ujętej rozrywce strzelania do tarczy”. W 1866 r.oddany został do użytku budynek strzelnicy, którego neogotycka bryła przetrwała do dziś. Wielka sala, która zajmuje połowę budynku,służyła jako wewnętrzna strzelnica, jak i sala balowa.Tutaj,w nocy 30 X 1918 r.,skoszarowanych zostało ok.200 młodych ludzi z harcerskiego Pogotowia Narodowego i POW,którzy rankiem następnego dnia przeprowadzali akcję rozbrojenia Austriaków i przejęcia władzy cywilnej w mieście.Po II wojnie św. budynek był pierwszą siedzibą późniejszego Pałacu Młodzieży oraz tarnowskiego hufca ZHP. Obecnie mieści się siedziba Biura Wystaw Artystycznych Galeria Miejska w Tarnowie.
Pałacyk Bractwa Kurkowego w Tarnowie mieści się w Parku Strzeleckim. Chlubne tradycje,wywodzącego się jeszcze z czasów średniowiecza,Bractwa Kurkowego w Tarnowie, kontynuowało powołane do życia w 1845r.na podstawie dekretu Gubernium Galicyjskiego,Towarzystwo Strzeleckie.Prawdziwy powód wznowienia działalności Bractwa Kurkowego–przygotowanie cywilów do walki zbrojnej o niepodległość Polski –ukryto pod zapisem statutu o „przyzwoitej i w karby porządku ujętej rozrywce strzelania do tarczy”. W 1866 r.oddany został do użytku budynek strzelnicy, którego neogotycka bryła przetrwała do dziś. Wielka sala, która zajmuje połowę budynku,służyła jako wewnętrzna strzelnica, jak i sala balowa.Tutaj,w nocy 30 X 1918 r.,skoszarowanych zostało ok.200 młodych ludzi z harcerskiego Pogotowia Narodowego i POW,którzy rankiem następnego dnia przeprowadzali akcję rozbrojenia Austriaków i przejęcia władzy cywilnej w mieście.Po II wojnie św. budynek był pierwszą siedzibą późniejszego Pałacu Młodzieży oraz tarnowskiego hufca ZHP. Obecnie mieści się siedziba Biura Wystaw Artystycznych Galeria Miejska w Tarnowie. Renata MałochlebINTERIA.PL
W tych pamiętnych dniach Naczelnik przebywał w Puławach wraz ze 150 oficerami i żołnierzami. Przed południem, 15 sierpnia 1920 r. J. Piłsudski został poproszony przez prof. Stefanię i Stanisława Minkiewiczów z PINGW (skrót Instytutu Naukowego) o podanie do chrztu ich dziecka. Oryginalny akt chrztu do dziś znajduje się w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Puławach, dawnej kaplicy pałacowej książąt Czartoryskich. Chłopiec otrzymał wówczas imię na cześć Wielkiego Wodza.
W tych pamiętnych dniach Naczelnik przebywał w Puławach wraz ze 150 oficerami i żołnierzami. Przed południem, 15 sierpnia 1920 r. J. Piłsudski został poproszony przez prof. Stefanię i Stanisława Minkiewiczów z PINGW (skrót Instytutu Naukowego) o podanie do chrztu ich dziecka. Oryginalny akt chrztu do dziś znajduje się w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Puławach, dawnej kaplicy pałacowej książąt Czartoryskich. Chłopiec otrzymał wówczas imię na cześć Wielkiego Wodza. Jacek ŚnieżekINTERIA.PL
Na pamiątkę w 10 rocznicę Odzyskania Niepodległości społeczeństwo Puław oraz młodzież szkolna z Gimnazjum im. Adama Jerzego Czartoryskiego ufundowali dwie kamienne płyty z inskrypcjami. Pierwszą wmurowano na jednej ze ścian pałacu książąt Czartoryskich. Drugą uczniowie położyli na niewielkim cokole zdobiącym dzisiejszy Skwer Niepodległości. Nieopodal monumentu młodzież dodatkowo posadziła rosnący do dziś Dąb Niepodległości.
Na pamiątkę w 10 rocznicę Odzyskania Niepodległości społeczeństwo Puław oraz młodzież szkolna z Gimnazjum im. Adama Jerzego Czartoryskiego ufundowali dwie kamienne płyty z inskrypcjami. Pierwszą wmurowano na jednej ze ścian pałacu książąt Czartoryskich. Drugą uczniowie położyli na niewielkim cokole zdobiącym dzisiejszy Skwer Niepodległości. Nieopodal monumentu młodzież dodatkowo posadziła rosnący do dziś Dąb Niepodległości.Jacek ŚnieżekINTERIA.PL
W Puławach znajduje się autentyczny stół, przy którym obradował Józef Piłsudski wraz ze sztabem IV Armii, przy którym opracowano plan zwycięskiej ofensywy na bolszewików w sierpniu 1920 r. Mebel znajduje się obecnie w czytelni Centralnej Biblioteki Rolniczej oddział w Puławach. Stół stoi tylko na jednej nodze, a blat ma kształt sześciokąta. Józef Piłsudski przebywał z przerwami w Puławach w dniach od 13 do 16 sierpnia 1920 roku
W Puławach znajduje się autentyczny stół, przy którym obradował Józef Piłsudski wraz ze sztabem IV Armii, przy którym opracowano plan zwycięskiej ofensywy na bolszewików w sierpniu 1920 r. Mebel znajduje się obecnie w czytelni Centralnej Biblioteki Rolniczej oddział w Puławach. Stół stoi tylko na jednej nodze, a blat ma kształt sześciokąta. Józef Piłsudski przebywał z przerwami w Puławach w dniach od 13 do 16 sierpnia 1920 rokuJacek ŚnieżekINTERIA.PL
Blaszka. Kilkadziesiąt cm kwadratowych. Bez ozdób i drogich kamieni. Jest, bo komuś się chciało i miał marzenia. Piłsudski, Dmowski, Żeligowski, ułani i szara piechota. Można ją przeoczyć. Wisi i spogląda na Obraz. Za plecami ma dziś ul. Aušros Vartų… Wtedy ul. Ostrobramską. Bo komuś się chciało. I ten krótki napis. „Dzięki Ci Matko za Wilno”. A co My napiszemy. I gdzie. Bo komuś się chciało. Zdjęcia zrobione w listopadzie 2014 w Wilnie.
Blaszka. Kilkadziesiąt cm kwadratowych. Bez ozdób i drogich kamieni. Jest, bo komuś się chciało i miał marzenia. Piłsudski, Dmowski, Żeligowski, ułani i szara piechota. Można ją przeoczyć. Wisi i spogląda na Obraz. Za plecami ma dziś ul. Aušros Vartų… Wtedy ul. Ostrobramską. Bo komuś się chciało. I ten krótki napis. „Dzięki Ci Matko za Wilno”. A co My napiszemy. I gdzie. Bo komuś się chciało. Zdjęcia zrobione w listopadzie 2014 w Wilnie.Krzysztof ZabdyrINTERIA.PL
Blaszka. Kilkadziesiąt cm kwadratowych. Bez ozdób i drogich kamieni. Jest bo komuś się chciało i miał marzenia. Piłsudski, Dmowski, Żeligowski, ułani i szara piechota. Można ją przeoczyć. Wisi i spogląda na Obraz. Za plecami ma dziś ul. Aušros Vartų… Wtedy ul. Ostrobramską. Bo komuś się chciało. I ten krótki napis. „Dzięki Ci Matko za Wilno”. A co My napiszemy. I gdzie. Bo komuś się chciało. Zdjęcia zrobione w listopadzie 2014 w Wilnie.
Blaszka. Kilkadziesiąt cm kwadratowych. Bez ozdób i drogich kamieni. Jest bo komuś się chciało i miał marzenia. Piłsudski, Dmowski, Żeligowski, ułani i szara piechota. Można ją przeoczyć. Wisi i spogląda na Obraz. Za plecami ma dziś ul. Aušros Vartų… Wtedy ul. Ostrobramską. Bo komuś się chciało. I ten krótki napis. „Dzięki Ci Matko za Wilno”. A co My napiszemy. I gdzie. Bo komuś się chciało. Zdjęcia zrobione w listopadzie 2014 w Wilnie.Krzysztof ZabdyrINTERIA.PL
Pomnik Czynu Powstańczego na Górze św. Anny. Miejsce to było główną areną walk między powstańcami walczącymi w III Powstaniu Śląskim, w maju 1921 roku, a oddziałami niemieckimi. Pomnik znajduje się, w miejscu dawnego mauzoleum, poświęconego niemieckim ofiarom, które zginęły w czasie III Powstania Śląskiego, zburzonego po 1945 roku.
Pomnik Czynu Powstańczego na Górze św. Anny. Miejsce to było główną areną walk między powstańcami walczącymi w III Powstaniu Śląskim, w maju 1921 roku, a oddziałami niemieckimi. Pomnik znajduje się, w miejscu dawnego mauzoleum, poświęconego niemieckim ofiarom, które zginęły w czasie III Powstania Śląskiego, zburzonego po 1945 roku.Mateusz FilaINTERIA.PL
Miejscem w Golubiu-Dobrzyniu, które upamiętnia odzyskanie przez Polskę niepodległości, jest pomnik upamiętniający mieszkańców, którzy zginęli w czasie wojny polsko-sowieckiej w 1920 roku. W 1930 roku przy ulicy Kilińskiego, przed dzisiejszym Zespołem Szkół nr 2 wzniesiono został pomnik upamiętniający mieszkańców Dobrzynia nad Drwęcą, którzy polegli w czasie wojny polsko-sowieckiej 1920 roku. Niestety pomnik został zburzony przez Niemców w 1939 roku. Odbudowano go dopiero 23 lata temu. Tym razem stanął w centralnej części miasta przy Placu Tysiąclecia. Dziś jest to miejsce, gdzie odbywają się uroczystości patriotyczne oraz państwowe.
Miejscem w Golubiu-Dobrzyniu, które upamiętnia odzyskanie przez Polskę niepodległości, jest pomnik upamiętniający mieszkańców, którzy zginęli w czasie wojny polsko-sowieckiej w 1920 roku. W 1930 roku przy ulicy Kilińskiego, przed dzisiejszym Zespołem Szkół nr 2 wzniesiono został pomnik upamiętniający mieszkańców Dobrzynia nad Drwęcą, którzy polegli w czasie wojny polsko-sowieckiej 1920 roku. Niestety pomnik został zburzony przez Niemców w 1939 roku. Odbudowano go dopiero 23 lata temu. Tym razem stanął w centralnej części miasta przy Placu Tysiąclecia. Dziś jest to miejsce, gdzie odbywają się uroczystości patriotyczne oraz państwowe. Szymon WiśniewskiINTERIA.PL
Cmentarz w Ostruszy. Obiekt położony jest przy drodze biegnącej z Ciężkowic, przez Ostruszą w kierunku Turzy. Zaprojektował go Jan Szczepkowski. Cmentarz otoczony jest kamiennym murem, a w jego centrum stoi drewniany krzyż. Pochowani są tutaj żołnierze polegli w latach 1915-1916. Niemcy oraz Rosjanie
Cmentarz w Ostruszy. Obiekt położony jest przy drodze biegnącej z Ciężkowic, przez Ostruszą w kierunku Turzy. Zaprojektował go Jan Szczepkowski. Cmentarz otoczony jest kamiennym murem, a w jego centrum stoi drewniany krzyż. Pochowani są tutaj żołnierze polegli w latach 1915-1916. Niemcy oraz RosjaniemarzenahkINTERIA.PL
Mogiła żołnierzy polskich, poległych w latach 1919 - 1920 w Brzeżanach, na dzisiejszej Ukrainie
Mogiła żołnierzy polskich, poległych w latach 1919 - 1920 w Brzeżanach, na dzisiejszej UkrainieMateusz FilaINTERIA.PL
Cmentarz Legionistów w Gorganach, na którym spoczywa 26 legionistów polskich z 2 Brygady Legionistów poległych w latach 1914 - 1915 u stóp Przełęczy Legionów w Karpatach ukraińskich. Żołnierze ci dosłownie torowali drogę ku niepodległości, biorąc udział w przeprawie i budowie tzw. "drogi legionów" przez Gorgany. Na zdjęciu nie istniejące już drewniane ogrodzenie, zbudowane przez harcerzy ZHR z Kluczborka.
Cmentarz Legionistów w Gorganach, na którym spoczywa 26 legionistów polskich z 2 Brygady Legionistów poległych w latach 1914 - 1915 u stóp Przełęczy Legionów w Karpatach ukraińskich. Żołnierze ci dosłownie torowali drogę ku niepodległości, biorąc udział w przeprawie i budowie tzw. "drogi legionów" przez Gorgany. Na zdjęciu nie istniejące już drewniane ogrodzenie, zbudowane przez harcerzy ZHR z Kluczborka.Mateusz FilaINTERIA.PL
Odzyskanie niepodległości przez Polskę zawsze skłaniało mnie do chwili refleksji... W takim momencie jest się dumnym, że jest się Polakiem. Dla mnie to święto to nie tylko miejsca ale także i ludzie...dlatego też ważna dla mnie jest osoba Józefa Piłsudskiego i Kraków, który w tym roku udało mi się zwiedzić i który mnie oczarował. Kraków jest ściśle związany z poczynaniami niepodległościowymi przez Piłsudskiego. To pod Wawelem podjął decyzję o organizacji Strzelców i wymarszu w pole i tam go też pochowano obok królewskich grobów pierwszych władców polskich. Z tego co spisano na kartach historii miejsce spoczynku Marszałka było zgodne z jego wolą. W ten sposób połączono jego pamięć z miejscem gdzie Piłsudski mieszkał przed odzyskaniem niepodległości. To niezwykłe uczucie, które towarzyszy przy zwiedzaniu krypty Piłsudskiego...te ciarki na całym ciele i tysiące myśli w głowie nie są do opisania - tam trzeba być i to przeżyć i złożyć hołd człowiekowi, który tak dzielnie walczył o Polskę! Stojąc w jego krypcie - stałam przed kawałkiem historii, której jak było w tym roku widać ludzie nie potrafią uszanować...a o którą inni oddali życie...
Odzyskanie niepodległości przez Polskę zawsze skłaniało mnie do chwili refleksji... W takim momencie jest się dumnym, że jest się Polakiem. Dla mnie to święto to nie tylko miejsca ale także i ludzie...dlatego też ważna dla mnie jest osoba Józefa Piłsudskiego i Kraków, który w tym roku udało mi się zwiedzić i który mnie oczarował. Kraków jest ściśle związany z poczynaniami niepodległościowymi przez Piłsudskiego. To pod Wawelem podjął decyzję o organizacji Strzelców i wymarszu w pole i tam go też pochowano obok królewskich grobów pierwszych władców polskich. Z tego co spisano na kartach historii miejsce spoczynku Marszałka było zgodne z jego wolą. W ten sposób połączono jego pamięć z miejscem gdzie Piłsudski mieszkał przed odzyskaniem niepodległości. To niezwykłe uczucie, które towarzyszy przy zwiedzaniu krypty Piłsudskiego...te ciarki na całym ciele i tysiące myśli w głowie nie są do opisania - tam trzeba być i to przeżyć i złożyć hołd człowiekowi, który tak dzielnie walczył o Polskę! Stojąc w jego krypcie - stałam przed kawałkiem historii, której jak było w tym roku widać ludzie nie potrafią uszanować...a o którą inni oddali życie... Agnieszka ŚciepuraINTERIA.PL
Odzyskanie niepodległości przez Polskę zawsze skłaniało mnie do chwili refleksji... W takim momencie jest się dumnym, że jest się Polakiem. Dla mnie to święto to nie tylko miejsca ale także i ludzie...dlatego też ważna dla mnie jest osoba Józefa Piłsudskiego i Kraków, który w tym roku udało mi się zwiedzić i który mnie oczarował. Kraków jest ściśle związany z poczynaniami niepodległościowymi przez Piłsudskiego. To pod Wawelem podjął decyzję o organizacji Strzelców i wymarszu w pole i tam go też pochowano obok królewskich grobów pierwszych władców polskich. Z tego co spisano na kartach historii miejsce spoczynku Marszałka było zgodne z jego wolą. W ten sposób połączono jego pamięć z miejscem gdzie Piłsudski mieszkał przed odzyskaniem niepodległości. To niezwykłe uczucie, które towarzyszy przy zwiedzaniu krypty Piłsudskiego...te ciarki na całym ciele i tysiące myśli w głowie nie są do opisania - tam trzeba być i to przeżyć i złożyć hołd człowiekowi, który tak dzielnie walczył o Polskę! Stojąc w jego krypcie - stałam przed kawałkiem historii, której jak było w tym roku widać ludzie nie potrafią uszanować...a o którą inni oddali życie...
Odzyskanie niepodległości przez Polskę zawsze skłaniało mnie do chwili refleksji... W takim momencie jest się dumnym, że jest się Polakiem. Dla mnie to święto to nie tylko miejsca ale także i ludzie...dlatego też ważna dla mnie jest osoba Józefa Piłsudskiego i Kraków, który w tym roku udało mi się zwiedzić i który mnie oczarował. Kraków jest ściśle związany z poczynaniami niepodległościowymi przez Piłsudskiego. To pod Wawelem podjął decyzję o organizacji Strzelców i wymarszu w pole i tam go też pochowano obok królewskich grobów pierwszych władców polskich. Z tego co spisano na kartach historii miejsce spoczynku Marszałka było zgodne z jego wolą. W ten sposób połączono jego pamięć z miejscem gdzie Piłsudski mieszkał przed odzyskaniem niepodległości. To niezwykłe uczucie, które towarzyszy przy zwiedzaniu krypty Piłsudskiego...te ciarki na całym ciele i tysiące myśli w głowie nie są do opisania - tam trzeba być i to przeżyć i złożyć hołd człowiekowi, który tak dzielnie walczył o Polskę! Stojąc w jego krypcie - stałam przed kawałkiem historii, której jak było w tym roku widać ludzie nie potrafią uszanować...a o którą inni oddali życie... Agnieszka ŚciepuraINTERIA.PL
Odzyskanie niepodległości przez Polskę zawsze skłaniało mnie do chwili refleksji... W takim momencie jest się dumnym, że jest się Polakiem. Dla mnie to święto to nie tylko miejsca ale także i ludzie...dlatego też ważna dla mnie jest osoba Józefa Piłsudskiego i Kraków, który w tym roku udało mi się zwiedzić i który mnie oczarował. Kraków jest ściśle związany z poczynaniami niepodległościowymi przez Piłsudskiego. To pod Wawelem podjął decyzję o organizacji Strzelców i wymarszu w pole i tam go też pochowano obok królewskich grobów pierwszych władców polskich. Z tego co spisano na kartach historii miejsce spoczynku Marszałka było zgodne z jego wolą. W ten sposób połączono jego pamięć z miejscem gdzie Piłsudski mieszkał przed odzyskaniem niepodległości. To niezwykłe uczucie, które towarzyszy przy zwiedzaniu krypty Piłsudskiego...te ciarki na całym ciele i tysiące myśli w głowie nie są do opisania - tam trzeba być i to przeżyć i złożyć hołd człowiekowi, który tak dzielnie walczył o Polskę! Stojąc w jego krypcie - stałam przed kawałkiem historii, której jak było w tym roku widać ludzie nie potrafią uszanować...a o którą inni oddali życie...
Odzyskanie niepodległości przez Polskę zawsze skłaniało mnie do chwili refleksji... W takim momencie jest się dumnym, że jest się Polakiem. Dla mnie to święto to nie tylko miejsca ale także i ludzie...dlatego też ważna dla mnie jest osoba Józefa Piłsudskiego i Kraków, który w tym roku udało mi się zwiedzić i który mnie oczarował. Kraków jest ściśle związany z poczynaniami niepodległościowymi przez Piłsudskiego. To pod Wawelem podjął decyzję o organizacji Strzelców i wymarszu w pole i tam go też pochowano obok królewskich grobów pierwszych władców polskich. Z tego co spisano na kartach historii miejsce spoczynku Marszałka było zgodne z jego wolą. W ten sposób połączono jego pamięć z miejscem gdzie Piłsudski mieszkał przed odzyskaniem niepodległości. To niezwykłe uczucie, które towarzyszy przy zwiedzaniu krypty Piłsudskiego...te ciarki na całym ciele i tysiące myśli w głowie nie są do opisania - tam trzeba być i to przeżyć i złożyć hołd człowiekowi, który tak dzielnie walczył o Polskę! Stojąc w jego krypcie - stałam przed kawałkiem historii, której jak było w tym roku widać ludzie nie potrafią uszanować...a o którą inni oddali życie... Agnieszka ŚciepuraINTERIA.PL
Mój 9-letni syn sprawia wrażenie zainteresowanego historią i militariami, staram się więc przy okazji wakacyjnych wojaży pokazywać mu to i owo. Wybrane zdjęcia mają charakter uniwersalny - okopy, zbrojownia czy działo bojowe, to obiekty nie związane z konkretną bitwą i miejscem, aczkolwiek pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Są stałym elementem działań wojennych na wszystkich frontach. Te konkretne zdjęcia, wystylizowane przeze mnie na fotografie archiwalne, pochodzą z Fortu Gerharda w Świnoujściu oraz z Bunkra V3 w Zalesiu koło Międzyzdrojów. Budowę Fortu Gerharda rozpoczęto w 1848 roku i wielokrotnie przebudowywano go aż do roku 1881. W XIX wieku stacjonowały w nim wojska pruskie, po pierwszej wojnie światowej obiekt przeszedł pod zarząd niemieckiej marynarki wojennej, po drugiej wojnie światowej używany był przez Rosjan, by w końcu w 1962 r. zostać przekazanym miastu. Z kolei pomysł skonstruowania działa wielokomorowego, powstał już w 1878 r. za sprawą francuskiego inżyniera Perreaux. Kryptonimem V-3 opatrzono niemiecki projekt działa wielokomorowego, które miało mieć zasięg do 160 km i posłużyć do ostrzeliwania Londynu podczas drugiej wojny światowej. Konstrukcję działa opracowano w 1942 roku, a już rok później rozpoczęto próby m.in. w Zalesiu k. Międzyzdrojów
Mój 9-letni syn sprawia wrażenie zainteresowanego historią i militariami, staram się więc przy okazji wakacyjnych wojaży pokazywać mu to i owo. Wybrane zdjęcia mają charakter uniwersalny - okopy, zbrojownia czy działo bojowe, to obiekty nie związane z konkretną bitwą i miejscem, aczkolwiek pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Są stałym elementem działań wojennych na wszystkich frontach. Te konkretne zdjęcia, wystylizowane przeze mnie na fotografie archiwalne, pochodzą z Fortu Gerharda w Świnoujściu oraz z Bunkra V3 w Zalesiu koło Międzyzdrojów. Budowę Fortu Gerharda rozpoczęto w 1848 roku i wielokrotnie przebudowywano go aż do roku 1881. W XIX wieku stacjonowały w nim wojska pruskie, po pierwszej wojnie światowej obiekt przeszedł pod zarząd niemieckiej marynarki wojennej, po drugiej wojnie światowej używany był przez Rosjan, by w końcu w 1962 r. zostać przekazanym miastu. Z kolei pomysł skonstruowania działa wielokomorowego, powstał już w 1878 r. za sprawą francuskiego inżyniera Perreaux. Kryptonimem V-3 opatrzono niemiecki projekt działa wielokomorowego, które miało mieć zasięg do 160 km i posłużyć do ostrzeliwania Londynu podczas drugiej wojny światowej. Konstrukcję działa opracowano w 1942 roku, a już rok później rozpoczęto próby m.in. w Zalesiu k. Międzyzdrojów Marcin ZdziarskiINTERIA.PL
Mój 9-letni syn sprawia wrażenie zainteresowanego historią i militariami, staram się więc przy okazji wakacyjnych wojaży pokazywać mu to i owo. Wybrane zdjęcia mają charakter uniwersalny - okopy, zbrojownia czy działo bojowe, to obiekty nie związane z konkretną bitwą i miejscem, aczkolwiek pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Są stałym elementem działań wojennych na wszystkich frontach. Te konkretne zdjęcia, wystylizowane przeze mnie na fotografie archiwalne, pochodzą z Fortu Gerharda w Świnoujściu oraz z Bunkra V3 w Zalesiu koło Międzyzdrojów. Budowę Fortu Gerharda rozpoczęto w 1848 roku i wielokrotnie przebudowywano go aż do roku 1881. W XIX wieku stacjonowały w nim wojska pruskie, po pierwszej wojnie światowej obiekt przeszedł pod zarząd niemieckiej marynarki wojennej, po drugiej wojnie światowej używany był przez Rosjan, by w końcu w 1962 r. zostać przekazanym miastu. Z kolei pomysł skonstruowania działa wielokomorowego, powstał już w 1878 r. za sprawą francuskiego inżyniera Perreaux. Kryptonimem V-3 opatrzono niemiecki projekt działa wielokomorowego, które miało mieć zasięg do 160 km i posłużyć do ostrzeliwania Londynu podczas drugiej wojny światowej. Konstrukcję działa opracowano w 1942 roku, a już rok później rozpoczęto próby m.in. w Zalesiu k. Międzyzdrojów
Mój 9-letni syn sprawia wrażenie zainteresowanego historią i militariami, staram się więc przy okazji wakacyjnych wojaży pokazywać mu to i owo. Wybrane zdjęcia mają charakter uniwersalny - okopy, zbrojownia czy działo bojowe, to obiekty nie związane z konkretną bitwą i miejscem, aczkolwiek pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Są stałym elementem działań wojennych na wszystkich frontach. Te konkretne zdjęcia, wystylizowane przeze mnie na fotografie archiwalne, pochodzą z Fortu Gerharda w Świnoujściu oraz z Bunkra V3 w Zalesiu koło Międzyzdrojów. Budowę Fortu Gerharda rozpoczęto w 1848 roku i wielokrotnie przebudowywano go aż do roku 1881. W XIX wieku stacjonowały w nim wojska pruskie, po pierwszej wojnie światowej obiekt przeszedł pod zarząd niemieckiej marynarki wojennej, po drugiej wojnie światowej używany był przez Rosjan, by w końcu w 1962 r. zostać przekazanym miastu. Z kolei pomysł skonstruowania działa wielokomorowego, powstał już w 1878 r. za sprawą francuskiego inżyniera Perreaux. Kryptonimem V-3 opatrzono niemiecki projekt działa wielokomorowego, które miało mieć zasięg do 160 km i posłużyć do ostrzeliwania Londynu podczas drugiej wojny światowej. Konstrukcję działa opracowano w 1942 roku, a już rok później rozpoczęto próby m.in. w Zalesiu k. Międzyzdrojów Marcin ZdziarskiINTERIA.PL
Mój 9-letni syn sprawia wrażenie zainteresowanego historią i militariami, staram się więc przy okazji wakacyjnych wojaży pokazywać mu to i owo. Wybrane zdjęcia mają charakter uniwersalny - okopy, zbrojownia czy działo bojowe, to obiekty nie związane z konkretną bitwą i miejscem, aczkolwiek pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Są stałym elementem działań wojennych na wszystkich frontach. Te konkretne zdjęcia, wystylizowane przeze mnie na fotografie archiwalne, pochodzą z Fortu Gerharda w Świnoujściu oraz z Bunkra V3 w Zalesiu koło Międzyzdrojów. Budowę Fortu Gerharda rozpoczęto w 1848 roku i wielokrotnie przebudowywano go aż do roku 1881. W XIX wieku stacjonowały w nim wojska pruskie, po pierwszej wojnie światowej obiekt przeszedł pod zarząd niemieckiej marynarki wojennej, po drugiej wojnie światowej używany był przez Rosjan, by w końcu w 1962 r. zostać przekazanym miastu. Z kolei pomysł skonstruowania działa wielokomorowego, powstał już w 1878 r. za sprawą francuskiego inżyniera Perreaux. Kryptonimem V-3 opatrzono niemiecki projekt działa wielokomorowego, które miało mieć zasięg do 160 km i posłużyć do ostrzeliwania Londynu podczas drugiej wojny światowej. Konstrukcję działa opracowano w 1942 roku, a już rok później rozpoczęto próby m.in. w Zalesiu k. Międzyzdrojów
Mój 9-letni syn sprawia wrażenie zainteresowanego historią i militariami, staram się więc przy okazji wakacyjnych wojaży pokazywać mu to i owo. Wybrane zdjęcia mają charakter uniwersalny - okopy, zbrojownia czy działo bojowe, to obiekty nie związane z konkretną bitwą i miejscem, aczkolwiek pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Są stałym elementem działań wojennych na wszystkich frontach. Te konkretne zdjęcia, wystylizowane przeze mnie na fotografie archiwalne, pochodzą z Fortu Gerharda w Świnoujściu oraz z Bunkra V3 w Zalesiu koło Międzyzdrojów. Budowę Fortu Gerharda rozpoczęto w 1848 roku i wielokrotnie przebudowywano go aż do roku 1881. W XIX wieku stacjonowały w nim wojska pruskie, po pierwszej wojnie światowej obiekt przeszedł pod zarząd niemieckiej marynarki wojennej, po drugiej wojnie światowej używany był przez Rosjan, by w końcu w 1962 r. zostać przekazanym miastu. Z kolei pomysł skonstruowania działa wielokomorowego, powstał już w 1878 r. za sprawą francuskiego inżyniera Perreaux. Kryptonimem V-3 opatrzono niemiecki projekt działa wielokomorowego, które miało mieć zasięg do 160 km i posłużyć do ostrzeliwania Londynu podczas drugiej wojny światowej. Konstrukcję działa opracowano w 1942 roku, a już rok później rozpoczęto próby m.in. w Zalesiu k. Międzyzdrojów Marcin ZdziarskiINTERIA.PL
W czasie I wojny światowej największe walki były w naszym rejonie pod Gorlicami. Zdjęcia cmentarza wojennego Nr. 103 w Pagorzynie. Znajduje się on na szczycie góry, a drugi jest niżej o numerze 102. Ponieważ były to tereny kopalni ropy naftowej GWARECTWO od 1864 r., więc zlikwidowano ogromnej ilości krzyże po obu stronach góry, gdyż przeszkadzały, a zostawiono dwa cmentarze. W czasie walk życie straciło wiele tysięcy żołnierzy.
W czasie I wojny światowej największe walki były w naszym rejonie pod Gorlicami. Zdjęcia cmentarza wojennego Nr. 103 w Pagorzynie. Znajduje się on na szczycie góry, a drugi jest niżej o numerze 102. Ponieważ były to tereny kopalni ropy naftowej GWARECTWO od 1864 r., więc zlikwidowano ogromnej ilości krzyże po obu stronach góry, gdyż przeszkadzały, a zostawiono dwa cmentarze. W czasie walk życie straciło wiele tysięcy żołnierzy. Stanisław NiemiecINTERIA.PL
W czasie I wojny światowej największe walki były w naszym rejonie pod Gorlicami. Zdjęcia cmentarza wojennego Nr. 103 w Pagorzynie. Znajduje się on na szczycie góry, a drugi jest niżej o numerze 102. Ponieważ były to tereny kopalni ropy naftowej GWARECTWO od 1864 r., więc zlikwidowano ogromnej ilości krzyże po obu stronach góry, gdyż przeszkadzały, a zostawiono dwa cmentarze. W czasie walk życie straciło wiele tysięcy żołnierzy.
W czasie I wojny światowej największe walki były w naszym rejonie pod Gorlicami. Zdjęcia cmentarza wojennego Nr. 103 w Pagorzynie. Znajduje się on na szczycie góry, a drugi jest niżej o numerze 102. Ponieważ były to tereny kopalni ropy naftowej GWARECTWO od 1864 r., więc zlikwidowano ogromnej ilości krzyże po obu stronach góry, gdyż przeszkadzały, a zostawiono dwa cmentarze. W czasie walk życie straciło wiele tysięcy żołnierzy. Stanisław NiemiecINTERIA.PL
W czasie I wojny światowej największe walki były w naszym rejonie pod Gorlicami. Zdjęcia cmentarza wojennego Nr. 103 w Pagorzynie. Znajduje się on na szczycie góry, a drugi jest niżej o numerze 102. Ponieważ były to tereny kopalni ropy naftowej GWARECTWO od 1864 r., więc zlikwidowano ogromnej ilości krzyże po obu stronach góry, gdyż przeszkadzały, a zostawiono dwa cmentarze. W czasie walk życie straciło wiele tysięcy żołnierzy.
W czasie I wojny światowej największe walki były w naszym rejonie pod Gorlicami. Zdjęcia cmentarza wojennego Nr. 103 w Pagorzynie. Znajduje się on na szczycie góry, a drugi jest niżej o numerze 102. Ponieważ były to tereny kopalni ropy naftowej GWARECTWO od 1864 r., więc zlikwidowano ogromnej ilości krzyże po obu stronach góry, gdyż przeszkadzały, a zostawiono dwa cmentarze. W czasie walk życie straciło wiele tysięcy żołnierzy. Stanisław NiemiecINTERIA.PL
Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich wraz z harcerzami uczestniczącymi w obchodach rocznicowych. Kopiec ten jest symbolem walki o wolność i pamiątką, również po Powstaniach
Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich wraz z harcerzami uczestniczącymi w obchodach rocznicowych. Kopiec ten jest symbolem walki o wolność i pamiątką, również po PowstaniachMagdalena RysińskaINTERIA.PL
Pomnik Powstańców Śląskich w Katowicach. Postawiony został na miejscu starego cmentarza żołnierzy Armii Czerwonej. Każde skrzydło symbolizuje jedno z Powstań
Pomnik Powstańców Śląskich w Katowicach. Postawiony został na miejscu starego cmentarza żołnierzy Armii Czerwonej. Każde skrzydło symbolizuje jedno z PowstańMagdalena RysińskaINTERIA.PL
Cmentarz żołnierzy poległych w I wojnie światowej we wsi Ołpiny (woj. małopolskie, pow. tarnowski)
Cmentarz żołnierzy poległych w I wojnie światowej we wsi Ołpiny (woj. małopolskie, pow. tarnowski) Bogdan ZajdelINTERIA.PL
Cmentarz żołnierzy poległych w I wojnie światowej we wsi Wola Cieklińska (woj. podkarpackie, pow. jasielski)
Cmentarz żołnierzy poległych w I wojnie światowej we wsi Wola Cieklińska (woj. podkarpackie, pow. jasielski)Bogdan ZajdelINTERIA.PL
Pomnik Wolności - dedykowany Wyzwolicielom Miasta Skierniewice. W dniu 11 listopada 1918 r. członkowie Straży Ogniowej oraz Polskiej Organizacji Wojskowej rozbroili znajdujących się w mieście żołnierzy niemieckich. Tego samego dnia organizuje się pierwsza polska struktura zarządzająca miastem
Pomnik Wolności - dedykowany Wyzwolicielom Miasta Skierniewice. W dniu 11 listopada 1918 r. członkowie Straży Ogniowej oraz Polskiej Organizacji Wojskowej rozbroili znajdujących się w mieście żołnierzy niemieckich. Tego samego dnia organizuje się pierwsza polska struktura zarządzająca miastemAndrzej FigielINTERIA.PL
Pomnik Wolności - dedykowany Wyzwolicielom Miasta Skierniewice. W dniu 11 listopada 1918 r. członkowie Straży Ogniowej oraz Polskiej Organizacji Wojskowej rozbroili znajdujących się w mieście żołnierzy niemieckich. Tego samego dnia organizuje się pierwsza polska struktura zarządzająca miastem
Pomnik Wolności - dedykowany Wyzwolicielom Miasta Skierniewice. W dniu 11 listopada 1918 r. członkowie Straży Ogniowej oraz Polskiej Organizacji Wojskowej rozbroili znajdujących się w mieście żołnierzy niemieckich. Tego samego dnia organizuje się pierwsza polska struktura zarządzająca miastemAndrzej FigielINTERIA.PL
Dzień Wszystkich Świętych na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Grobowiec i pomnik 8 Pułku Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego. Pułk walczył w I Wojnie Światowej w armii austro-węgierskiej jako 1 Pułk Ułanów. W październiku 1918 przeszedł do nowo formowanej armii polskiej i szczególnie zasłużył się podczas wojny z Rosją w 1920 r., uczestnicząc w ofensywie na Kijów i w bitwie pod Komarowem, gdzie rozgromiono słynną Konarmię Budionnego
Dzień Wszystkich Świętych na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Grobowiec i pomnik 8 Pułku Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego. Pułk walczył w I Wojnie Światowej w armii austro-węgierskiej jako 1 Pułk Ułanów. W październiku 1918 przeszedł do nowo formowanej armii polskiej i szczególnie zasłużył się podczas wojny z Rosją w 1920 r., uczestnicząc w ofensywie na Kijów i w bitwie pod Komarowem, gdzie rozgromiono słynną Konarmię Budionnego Robert ReichertINTERIA.PL
Muzeum Lotnictwa w Krakowie - szachownica wymalowana na kadłubie Albatrosa B.II, niemieckiego samolotu rozpoznawczego z czasów I Wojny Światowej. W Polsce po odzyskaniu niepodległości użytkowano ponad 100 egzemplarzy Albatrosów. Muzeum Lotnictwa znajduje się na terenie lotniska Rakowice-Czyżyny, które jeszcze w październiku 1918 przeszło pod komendę polskich władz wojskowych, stając się pierwszym lotniskiem niepodległej Polski. W listopadzie 1918 r. por. Stefan Stec przyleciał do Warszawy z meldunkiem z oblężonego Lwowa. Burta jego samolotu ozdobiona była biało-czerwoną szachownicą, osobistym godłem pilota podczas jego służby w lotnictwie austro-węgierskim na frontach I Wojny Światowej. Znak ten tak spodobał się przełożonym oficera, że rozkazem Sztabu Generalnego z dnia 1 grudnia 1918 r. uczyniono szachownicę oficjalnym znakiem rozpoznawczym Polskich Sił Powietrznych
Muzeum Lotnictwa w Krakowie - szachownica wymalowana na kadłubie Albatrosa B.II, niemieckiego samolotu rozpoznawczego z czasów I Wojny Światowej. W Polsce po odzyskaniu niepodległości użytkowano ponad 100 egzemplarzy Albatrosów. Muzeum Lotnictwa znajduje się na terenie lotniska Rakowice-Czyżyny, które jeszcze w październiku 1918 przeszło pod komendę polskich władz wojskowych, stając się pierwszym lotniskiem niepodległej Polski. W listopadzie 1918 r. por. Stefan Stec przyleciał do Warszawy z meldunkiem z oblężonego Lwowa. Burta jego samolotu ozdobiona była biało-czerwoną szachownicą, osobistym godłem pilota podczas jego służby w lotnictwie austro-węgierskim na frontach I Wojny Światowej. Znak ten tak spodobał się przełożonym oficera, że rozkazem Sztabu Generalnego z dnia 1 grudnia 1918 r. uczyniono szachownicę oficjalnym znakiem rozpoznawczym Polskich Sił Powietrznych Robert ReichertINTERIA.PL
Cmentarz Rakowicki w Krakowie - mogiła z pomnikiem Ułanów II Brygady Legionów, poległych 13 czerwca 1915 r. w szarży pod Rokitną
Cmentarz Rakowicki w Krakowie - mogiła z pomnikiem Ułanów II Brygady Legionów, poległych 13 czerwca 1915 r. w szarży pod Rokitną Robert ReichertINTERIA.PL
Miejsce wiecznego spoczynku jednego z głównych bohaterów odzyskania  Niepodległośći Polski- Leopolda Lisa Kuli. Ulubieńca marszałka Piłsudskiego. Jest to cmentarz Pobitno w Rzeszowie, gdzie kilka razy w miesiącu stoję przy grobie młodego żołnierza
Miejsce wiecznego spoczynku jednego z głównych bohaterów odzyskania Niepodległośći Polski- Leopolda Lisa Kuli. Ulubieńca marszałka Piłsudskiego. Jest to cmentarz Pobitno w Rzeszowie, gdzie kilka razy w miesiącu stoję przy grobie młodego żołnierzastan1951INTERIA.PL
Kraków Cmentarz Rakowicki - pomnik i mogiły legionistów oraz grób gen. Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego
Kraków Cmentarz Rakowicki - pomnik i mogiły legionistów oraz grób gen. Bolesława Wieniawy-DługoszowskiegoKrzysztof SmykINTERIA.PL
Zakopane - Nowy cmentarz ul. Nowotarska - Pomnik Legionistów
Zakopane - Nowy cmentarz ul. Nowotarska - Pomnik LegionistówKrzysztof SmykINTERIA.PL
Góry Pęchowskie - Cmentarz Legionistów poległych w bitwie pod Konarami
Góry Pęchowskie - Cmentarz Legionistów poległych w bitwie pod KonaramiKrzysztof SmykINTERIA.PL
Trójkąt trzech cesarzy Treść: Miejsce zbiegu granic trzech zaborów. Do dziś widoczne są różnice w gwarze. Zwłaszcza po obu stronach Brynicy :-)
Trójkąt trzech cesarzy Treść: Miejsce zbiegu granic trzech zaborów. Do dziś widoczne są różnice w gwarze. Zwłaszcza po obu stronach Brynicy :-)Grzegorz LatałaINTERIA.PL
Dom przy ul.Wschodniej19,w którym mieściła się tajna drukarnia organu PPS " Robotnika"( 1889-1900) prowadzona przez Józefa Piłsudskiego. Na domu pamiątkowa tablica odsłonięta 11.XI.1981 roku dzięki staraniom Społecznego Komitetu Pamięci.
Dom przy ul.Wschodniej19,w którym mieściła się tajna drukarnia organu PPS " Robotnika"( 1889-1900) prowadzona przez Józefa Piłsudskiego. Na domu pamiątkowa tablica odsłonięta 11.XI.1981 roku dzięki staraniom Społecznego Komitetu Pamięci. sonia67INTERIA.PL
Dom przy ul.Wschodniej19,w którym mieściła się tajna drukarnia organu PPS " Robotnika"( 1889-1900) prowadzona przez Józefa Piłsudskiego. Na domu pamiątkowa tablica odsłonięta 11.XI.1981 roku dzięki staraniom Społecznego Komitetu Pamięci.
Dom przy ul.Wschodniej19,w którym mieściła się tajna drukarnia organu PPS " Robotnika"( 1889-1900) prowadzona przez Józefa Piłsudskiego. Na domu pamiątkowa tablica odsłonięta 11.XI.1981 roku dzięki staraniom Społecznego Komitetu Pamięci. sonia67INTERIA.PL
Trójkąt Trzech Cesarzy, tj. symboliczne i historyczne miejsce, gdzie w latach 1846-1915, w punkcie zbiegania się 3 rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą, tworząc Przemszę, stykały się granice trzech zaborców: Prus/Niemiec - Mysłowice, Austrii/Austro-Węgier - Jaworzno i Rosji - Sosnowiec. Granica przestała istnieć w 1915 r, po zajęciu Królestwa Kongresowego przez Niemcy i Austro-Węgry. Trójkąt Trzech Cesarzy zniknął w 1918
Trójkąt Trzech Cesarzy, tj. symboliczne i historyczne miejsce, gdzie w latach 1846-1915, w punkcie zbiegania się 3 rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą, tworząc Przemszę, stykały się granice trzech zaborców: Prus/Niemiec - Mysłowice, Austrii/Austro-Węgier - Jaworzno i Rosji - Sosnowiec. Granica przestała istnieć w 1915 r, po zajęciu Królestwa Kongresowego przez Niemcy i Austro-Węgry. Trójkąt Trzech Cesarzy zniknął w 1918Jerzy FilaINTERIA.PL
Trójkąt Trzech Cesarzy, tj. symboliczne i historyczne miejsce, gdzie w latach 1846-1915, w punkcie zbiegania się 3 rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą, tworząc Przemszę, stykały się granice trzech zaborców: Prus/Niemiec - Mysłowice, Austrii/Austro-Węgier - Jaworzno i Rosji - Sosnowiec. Granica przestała istnieć w 1915 r, po zajęciu Królestwa Kongresowego przez Niemcy i Austro-Węgry. Trójkąt Trzech Cesarzy zniknął w 1918
Trójkąt Trzech Cesarzy, tj. symboliczne i historyczne miejsce, gdzie w latach 1846-1915, w punkcie zbiegania się 3 rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą, tworząc Przemszę, stykały się granice trzech zaborców: Prus/Niemiec - Mysłowice, Austrii/Austro-Węgier - Jaworzno i Rosji - Sosnowiec. Granica przestała istnieć w 1915 r, po zajęciu Królestwa Kongresowego przez Niemcy i Austro-Węgry. Trójkąt Trzech Cesarzy zniknął w 1918Jerzy FilaINTERIA.PL
Trójkąt Trzech Cesarzy, tj. symboliczne i historyczne miejsce, gdzie w latach 1846-1915, w punkcie zbiegania się 3 rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą, tworząc Przemszę, stykały się granice trzech zaborców: Prus/Niemiec - Mysłowice, Austrii/Austro-Węgier - Jaworzno i Rosji - Sosnowiec. Granica przestała istnieć w 1915 r, po zajęciu Królestwa Kongresowego przez Niemcy i Austro-Węgry. Trójkąt Trzech Cesarzy zniknął w 1918
Trójkąt Trzech Cesarzy, tj. symboliczne i historyczne miejsce, gdzie w latach 1846-1915, w punkcie zbiegania się 3 rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą, tworząc Przemszę, stykały się granice trzech zaborców: Prus/Niemiec - Mysłowice, Austrii/Austro-Węgier - Jaworzno i Rosji - Sosnowiec. Granica przestała istnieć w 1915 r, po zajęciu Królestwa Kongresowego przez Niemcy i Austro-Węgry. Trójkąt Trzech Cesarzy zniknął w 1918Jerzy FilaINTERIA.PL
Nagroda główna - zdjęcia Jacka Łukawskiego. "To mój sposób na oddanie hołdu tym, którzy wywalczyli niepodległość. Motocykl z ręcznie namalowanym portretem Marszałka i jego żołnierzy (od Pierwszej Kadrowej do II RP). Na motocyklu odwiedzam miejsca pamięci związane z walkami o naszą niepodległość" - napisał zwycięzca naszego konkursu.
Nagroda główna - zdjęcia Jacka Łukawskiego. "To mój sposób na oddanie hołdu tym, którzy wywalczyli niepodległość. Motocykl z ręcznie namalowanym portretem Marszałka i jego żołnierzy (od Pierwszej Kadrowej do II RP). Na motocyklu odwiedzam miejsca pamięci związane z walkami o naszą niepodległość" - napisał zwycięzca naszego konkursu.Jacek ŁukawskiINTERIA.PL
Nagroda główna - zdjęcia Jacka Łukawskiego. "To mój sposób na oddanie hołdu tym, którzy wywalczyli niepodległość. Motocykl z ręcznie namalowanym portretem Marszałka i jego żołnierzy (od Pierwszej Kadrowej do II RP). Na motocyklu odwiedzam miejsca pamięci związane z walkami o naszą niepodległość" - napisał zwycięzca naszego konkursu.
Nagroda główna - zdjęcia Jacka Łukawskiego. "To mój sposób na oddanie hołdu tym, którzy wywalczyli niepodległość. Motocykl z ręcznie namalowanym portretem Marszałka i jego żołnierzy (od Pierwszej Kadrowej do II RP). Na motocyklu odwiedzam miejsca pamięci związane z walkami o naszą niepodległość" - napisał zwycięzca naszego konkursu.Jacek ŁukawskiINTERIA.PL
Nagroda główna - zdjęcia Jacka Łukawskiego. "To mój sposób na oddanie hołdu tym, którzy wywalczyli niepodległość. Motocykl z ręcznie namalowanym portretem Marszałka i jego żołnierzy (od Pierwszej Kadrowej do II RP). Na motocyklu odwiedzam miejsca pamięci związane z walkami o naszą niepodległość" - napisał zwycięzca naszego konkursu.
Nagroda główna - zdjęcia Jacka Łukawskiego. "To mój sposób na oddanie hołdu tym, którzy wywalczyli niepodległość. Motocykl z ręcznie namalowanym portretem Marszałka i jego żołnierzy (od Pierwszej Kadrowej do II RP). Na motocyklu odwiedzam miejsca pamięci związane z walkami o naszą niepodległość" - napisał zwycięzca naszego konkursu.Jacek ŁukawskiINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?