Tematem artykułu był "notoryczny brak papieru w handlu", co miało nieoczekiwane konsekwencje dla klientów.
"W sklepie spożywczym sprzedają sól pod warunkiem, że klient ma [papierową] torebkę. W sklepie mięsnym sprzedają mięso pod warunkiem, że ma się własny papier [pakunkowy]" - czytamy.
Autor stara się jednak znaleźć pozytywny strony deficytu.
"Oczywiście lepiej kiedy jest mięso i brak papieru, niż na odwrót, ale nie każdy jest optymistą" - puentowała "Polityka".


![“Upiór Polski [...] opuścić swą norę w Sulejówku”](https://i.iplsc.com/0007KD9QUHVX2F2X-C401.webp)






