Protestując przeciw narzuconym zmianom związkowcy zagrozili strajkiem generalnym, uważając że przedstawiony statut jest zgodny z konstytucją i innymi przepisami prawa. Konflikt zażegnał premier Józef Pińkowski, który obiecał wprowadzenie kompromisowego rozwiązania na poziomie Sądu Najwyższego.
Skład sędziowski SN pod przewodnictwem Witolda Formańskiego zarejestrował NSZZ "S" uchylając poprawki prowadzone przez Sąd Wojewódzki.
Do statutu dołączono w formie aneksu postanowienia Międzynarodowej Organizacji Pracy o tworzeniu związków zawodowych i fragment porozumień gdańskich mówiący o uznaniu kierowniczej roli PZPR w państwie. Po wpisaniu NSZZ "Solidarność" do rejestru związków zawodowych Krajowa Komisja Porozumiewawcza odwołała ogłoszoną 27 października gotowość strajkową.
Po raz pierwszy w historii bloku wschodniego powstał związek zawodowy niezależny od państwa i partii komunistycznej.
AS


![“Upiór Polski [...] opuścić swą norę w Sulejówku”](https://i.iplsc.com/0007KD9QUHVX2F2X-C401.webp)






