Reklama

10 marca 1971 r. Konferencja prasowa Andrzeja Czechowicza

Oficer peerelowskiego wywiadu Andrzej Czechowicz pojawił się na zorganizowanej przez resort spraw wewnętrznych konferencji prasowej. Tam przedstawiono go jako szpiega-bohatera.

Funkcjonariusz bezpieki kapitan Andrzej Czechowicz powrócił do kraju 8 marca 1971 roku, "po wypełnieniu specjalnego zadania w Monachium". Tym "specjalnym zadaniem" było "rozpoznanie ośrodków dywersji ideologicznej i politycznej na Zachodzie, a zwłaszcza instytucji Radia Wolna Europa".

Inwigilacja środowisk opozycyjnych w Republice Federalnej Niemiec udała się peerelowskiemu agentowi, który - uzyskując azyl polityczny w Zachodnich Niemczech - otrzymał w rozgłośni stanowisko w dziale analiz. O agenturalnej pracy opowiedział podczas konferencji prasowej 10 marca.

Reklama

Jak przyznał Czechowicz, w rozgłośni zajmował się "badaniami materiałów wywiadowczych i dywersyjno-propagandowych". Materiały przekazywano Radia Wolna Europa, ale też CIA.

"Radio Wolna Europa jest instytucją opłacaną, kierowaną i kontrolowaną całkowicie przez CIA" - wywodził wnioski, idealnie wpasowujące się w peerelowską propagandę sukcesu. Akcja miała bowiem zdyskredytować rozgłośnię niewygodną reżimowi i wykreować szpiega-bohatera, na jakiego kreowano Czechowicza.

Nie udało się. Opozycja nie miała wątpliwości, że Czechowicz tak naprawdę niewiele osiągnął. Ten w dowcipach był określany jako "Kapitan Klops"  - to w czasach popularności "Stawki większej niż życie". Natomiast paryska "Kultura" publikowała dowcip: "Dlaczego kapitan Czechowicz zawsze chodzi w towarzystwie saperów? Bo to największy niewypał PRL".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL