Po zakończeniu pielgrzymki Jana Pawła II sporządzono raport zatytułowany "Oceny, informacje, meldunki po wizycie papieża", w którym stwierdzono między innymi, że jego wystąpienie na Placu Zwycięstwa "zawierało elementy wiecowania i podteksty natury politycznej".
"Ton wielu fragmentów wystąpienia papieża, wartościujących historię i dorobek narodu polskiego jedynie według kryteriów religijnych, stanowi zaprzeczenie tez i sformułowań zawartych w jego deklaracji złożonej w Belwederze. Przekreśla bowiem wszystko to w historii i współczesności Polski, co nie jest oparte na motywacji religijnej" - czytamy.
Jak raportowano, wierni "zostali zainspirowani (...) do odśpiewania pieśni nie ujętych w uzgodnionym scenariuszu".
"Papież (...) nawoływał młodzież do opowiedzenia się za systemem wartości etyczno-moralnych stworzonych przez chrześcijaństwo. Zrozumiano to jako dezawuowanie etyki laickiej i negowanie treści humanistycznych w wychowaniu socjalistycznym" - to kolejny fragment materiału.




![“Upiór Polski [...] opuścić swą norę w Sulejówku”](https://i.iplsc.com/0007KD9QUHVX2F2X-C401.webp)




