W rzeczywistości "zjednoczenie" było wchłonięciem PPS przez PPR, która stała się siłą dominującą w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Nowe ugrupowanie tworzyło około 1 milion pepeerowców oraz około pół miliona pepeesowców. Ci pierwsi objęli najwyższe funkcje w partii.
Jak czytamy w "Kronice komunizmu w Polsce", PZPR była "partią wodzowską", stworzona na model sowiecki. Pierwszym "wodzem" był Bolesław Bierut , wówczas jako przewodniczący sekretariatu Komitetu Centralnego. Później osoby sprawujące to stanowisko nazywano pierwszymi sekretarzami KC PZPR.
"Pod" Bierutem działał wspomniany Komitet Centralny, z jedenastoosobowym Biurem Politycznym, zdominowanym przez ośmiu działaczy wywodzących się z PPR (Bierut, Jakub Berman, Franciszek Jóźwiak, Hilary Minc, Stanisław Radkiewicz, Marian Spychalski, Roman Zambrowski i Aleksander Zawadzki). Skład uzupełnili pepeesowcy: Józef Cyrankiewicz, Adam Rapacki i Henryk Świątkowski.
"Nieformalnie największy wpływ na decyzje Bieruta mieli dwaj jego najbliżsi współpracownicy - Berman i Minc" - czytamy w "Kronice komunizmu w Polsce".
Już 16 grudnia ukazał się pierwszy numer "Trybuny Ludu". Gazeta aż do 1990 roku była oficjalnym organem partii i tubą propagandową komunistów.
"Utworzenie PZPR zamykało okres formowania się podstaw nowej władzy w Polsce" - puentują autorzy "Wielkiej księgi historii Polski".


![“Upiór Polski [...] opuścić swą norę w Sulejówku”](https://i.iplsc.com/0007KD9QUHVX2F2X-C401.webp)






