W ten sposób margrabia Aleksander Wielopolski chciał pozbyć się radykalnej młodzieży i w spokoju przeprowadzić swój plan reform w Królestwie Polskim.
Z polecenia Wielopolskiego przygotowano imienne listy, obejmujące 12 tys. nazwisk osób, podejrzanych o zaangażowanie patriotyczne (zwykle pobór odbywał się poprzez losowanie).
Branka polskich mężczyzn do wojska rosyjskiego została przeprowadzona w nocy z 14 na 15 stycznia. Zakończyła się fiaskiem - wcielono do wojska zaledwie ok. 1,5 tys. mieszkańców Warszawy.
Wielu młodych ludzi opuściło Warszawę, by nie trafić do wojska i zaczęło tworzyć oddziały. Konserwatyści obawiali się, że może to doprowadzić do przedwczesnego wybuchu powstania. I tak się stało.
Aby nie dopuścić do skutecznego poboru na prowincji - tam branka miała się odbyć 25 stycznia - Centralny Komitet Narodowy wyznaczył termin wybuchu powstania na noc z 22 na 23 stycznia.
AS






![“Upiór Polski [...] opuścić swą norę w Sulejówku”](https://i.iplsc.com/0007KD9QUHVX2F2X-C401.webp)


