Jak można było przeczytać w dalszej części ogłoszenia, chętne angażu panie miały zgłosić się osobiście w lokalu restauracji "Kongresowa" w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki.
Zainteresowanie było ogromne. Jak opisują "Kartki z PRL", znacznie przed wyznaczoną godziną pod "Kongresową" pojawiło się około tysiąca kandydatek. "Niektórym towarzyszyły matki, innym mężowie. Stawiły się i zrywające w ostatniej chwili tarcze uczennice, i znudzone urzędniczki" - czytamy.
Kwalifikacje przebiegały dwuetapowo. W pierwszej odsłonie kandydatki prezentowały się jury w rytm tanga. W następnej miały zaprezentować taniec wokół fontanny, która stanowiła centralny punkt restauracji "Kongresowa".
Trzeba zaznaczyć, że w eliminacjach nie przewidziano występów w negliżu, a to w obawie przed negatywną reakcją opinii publicznej.
Ostatecznie do finalnego etapu wybrano osiem kandydatek, które miały konkurować o dwa miejsca przewidziane przez Stołeczne Przedsiębiorstwo Imprez Estradowych. Ten etap kwalifikacji był już zamknięty dla publiczności.










