Ludowe władze w czasie posiedzenia zapoznały się z "przebiegiem żniw i aktualnym stanem zaawansowania prac w rolnictwie".
W ramach zwyczajowej peerelowskiej propagandy, Edward Gierek spotkał się z przodownikami pracy w rolnictwie i "wysoko ocenił ich obywatelską postawę oraz zawodowy trud".

Temat oczywiście podjęły reżimowe gazety, które na "żniwnym finiszu" motywowały rolników słowami : "Najważniejsze zadanie - zebrać wszystkie zboża".
Motywacja ta nie była bezzasadna. Kilka dni wcześniej Gierek przyznał podczas spotkania w Stoczni Gdańskiej, że "musimy w dalszym ciągu kupować - głownie z krajów kapitalistycznych - duże ilości zboża".

Źródło: "Kronika komunizmu w Polsce"









