Do przekazania Jasnej Góry pod cesarsko-królewski zarząd Wilhelma II przekonał Franciszek Józef. Po interwencji cesarza Austro-Węgier, 26 kwietnia 1915 roku na Jasną Górę przybyła składająca się z Austriaków i Czechów dziewięcioosobowa załoga pod dowództwem kapitana Józefa Klettingera. Trzeba jednak zaznaczyć, że sama Częstochowa pozostała w rękach niemieckich.
Na terenie enklawy jasnogórskiej zamieszkiwało około 180 osób. Komendant Klettinger mieszkał w Częstochowie, tam też umiejscowiono kancelarię austriackiego garnizonu.
Dzięki działaniu kapitana Klettingera, klasztor zwolniono z kontrybucji, co uchroniło świątynię przed rekwizycją przedmiotów miedzianych i mosiężnych, użytecznych armii w czasach wojny.
4 listopada 1918 roku austro-węgierski komendant przekazał zwierzchność wojskową nad klasztorem porucznikowi Arturowi Wiśniewskiemu z 22 Pułku Piechoty Wojska Polskiego. Kilka dni później Polacy zaczęli rozbrajać stacjonujących w Częstochowie Niemców.









