Zanim napiszemy o berlińskim sukcesie, należy wspomnieć, że specjalnie na Międzynarodowe Zawody Samolotów Turystycznych Challenge 1932 skonstruowano samolot RWD-6 (skrót pochodzi o nazwisk konstruktorów: Stanisława Rogalskiego, wspominanego Wigury i Jerzego Drzewieckiego). To właśnie na polskiej maszynie piloci odnieśli bezprecedensowy sukces.
Międzynarodowe zawody samolotów turystycznych odbyły się w dniach 20-28 sierpnia. Żwirko wspólnie z Wigurą pokonał trasę z Berlina przez Polskę, ówczesną Czechosłowację, Austrię, Jugosławię, Włochy, Szwajcarię, Francję, Holandię, Danię i Szwecję z metą w Berlinie.
Polacy odnieśli w zawodach niespodziewane zwycięstwo, pokonując nie tylko typowanych na faworytów gospodarzy, ale tez czterdzieści innych załóg.
Po powrocie do kraju Żwirko i Wigura zostali obwołani bohaterami narodowymi, a na pamiątkę sukcesu 28 sierpnia jest do dziś Świętem Lotnictwa Polskiego.

Historia sukcesu ma jednak tragiczny epilog. 11 września pilot i konstruktor wylecieli z Warszawy na spotkanie lotnicze na terenie Czechosłowacji. W okolicach Cieszyna zginęli w katastrofie .









