Reklama

5 czerwca 1894 r. Powszechna Wystawa Krajowa we Lwowie

"Zawsze wierny" Lwów manifestował polskość i zrywał z przyklejoną do Galicji łatką "nędzy".

"Lwów z radością oczekuje otwarcia Powszechnej Wystawy krajowej w 1894 roku. Będzie ona bowiem stanowiła - da Bóg - zwrotny punkt, początek nowego okresu pracy nad ekonomicznym odrodzeniem kraju, ubóstwem przygnębionego, i nad ogólnym jego rozwojem cywilizacyjnym" - można było przeczytać w broszurze wydanej z okazji otwarcia Powszechnej Wystawy Krajowej we Lwowie (5 czerwca 1894 roku), która nie tylko miała walczyć z osławioną "nędza galicyjską", ale też była patriotyczną manifestacją w czasach zaborów.

"Miłość kraju poczęła to dzieło, honor i pożytek kraju będą hasłem pracy nad jego szczęśliwym dokonaniem" - pisali galicyjscy organizatorzy wystawy, która - choć odbywała się pod cesarską kuratelą, a jej gościem był sam Franciszek Józef I - miała bardzo polski charakter i narodowy wymiar.

Reklama

Przygotowania do Powszechnej Wystawy Krajowej trwały dwa lata. Ekspozycje prezentowały nie tylko gospodarcze osiągnięcia Galicji, ale też polskie dzieła sztuki i kulturalne dokonania Polaków ze wszystkich zaborów.

Najdonioślejszym z nich była "Panorama Racławicka" Wojciecha Kossaka i Jana Styki, którą zaprezentowano w specjalnie zbudowanym pawilonie.

Z okazji otwarcia ekspozycji we Lwowie uruchomiono tramwaj elektryczny - pierwszy tego typu środek komunikacji w tej części Europy.

W ciągu ponad czterech miesięcy trwania Wystawy, zwiedziło ją 1,1 miliona osób - dziesięciokrotnie więcej niż liczba mieszkańców ówczesnego Lwowa.

Dodajmy, że już w niepodległej Polsce tereny i obiekty wystawowe - między innymi Pałac Sztuki - wykorzystano dla organizacji Targów Wschodnich.

AW

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje