Reklama

5 listopada 1996 r. Trybunał Konstytucyjny o majątku PZPR

Trybunał Konstytucyjny nie dostrzegł niezgodności ustawy o przejęciu majątku byłej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej z Konstytucją.

9 listopada 1990 roku Sejm uchwalił ustawę o przejęciu majątku byłej PZPR, która ostatecznie miała doprowadzić do przejęcia nieruchomości reżimowej partii przez Skarb Państwa. Chodziło tu o ponad 3000 budynków i lokali. Majątek ten - słusznie argumentowano - powstał w oparciu o pieniądze płynące ze Skarbu Państwa, zatem sfinansowane przez całe społeczeństwo, ale też w wyniku bezprawnych działań władz komunistycznych.

Wyjątek stanowiły jedynie składki członkowskie.

Do 1992 roku część nieruchomości została przejęta przez Skarb Państwa, natomiast ruchomości i finanse byłej PZPR praktycznie wyparowały.

Reklama

Po zaskarżeniu ustawy przez grupę posłów, Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem profesora Andrzeja Zolla uznał 5 listopada 1996 roku, że "przepis dotyczący użytkowania nieruchomości lub ruchomości byłej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej przez Socjaldemokrację Rzeczypospolitej Polskiej", nie jest niezgodny z przepisami konstytucyjnymi.

Tym samym zadłużona SdRP, której posłowie powoływali się między innymi na zasady demokratycznego państwa prawnego, ochrony praw słusznie nabytych oraz zasadę ochrony własności, nie miała podstaw do żądania prawa do użytkowania majątku byłej PZPR.

Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, że "wyłącznie pieniądze w gotówce pochodzące z bieżących wpływów partii z tytułu składek a znajdujące się w posiadaniu PZPR mogły stanowić majątek nie budzący zastrzeżeń z punktu widzenia prawidłowości jego uzyskania".

Niekorzystne dla SdRP orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zostało przyjęte przez Sejm 10 kwietnia 1997 roku. W tym samym roku zadłużona SdRP rozpoczęła emisję "cegiełek" w celu uregulowania należności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama