Reklama

USS "Long Beach". Pierwszy atomowy krążownik w historii

USS "Long Beach" podczas strzelań rakietowych /US NAVY /domena publiczna

Po ujarzmieniu przez światowe mocarstwa energii atomowej, rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania nowych zastosowań dla nowej technologii nie tylko w formie bomby atomowej. Pod koniec lat 40. w Stanach Zjednoczonych opracowano projekt pierwszego reaktora atomowego możliwego do użycia na okrętach. Era atomu wkroczyła na nową drogę.

Pierwszy reaktor atomowy zastosowano w zwodowanym w 1955 roku okręcie podwodnym USS "Nautilus", który dzięki temu przedsięwzięciu dzierży miano pierwszego okrętu napędzanego energią jądrową. Po okrętach podwodnych przyszedł czas na okręty nawodne - ogólne założenia zastosowanego w "Nautilusie" reaktora S2W okazały się równie proste w adaptacji na jednostkach nawodnych i bardzo szybko powstał projekt reaktora A2W przeznaczony dla lotniskowców, który pierwszy i jedyny raz zastosowany został na USS "Enterprise".

Reklama

W momencie pojawienia się alternatywy dla napędów zależnych od paliw płynnych oraz kopalnych, US Navy opracowała plan stworzenia grupy uderzeniowej opartej na okrętach o napędzie atomowym. Projekt lotniskowca był gotowy, należało tylko stworzyć dla niego jednostki osłony. 

Historia projektowania okrętów jasno pokazuje, że każdy okręt lubi urosnąć w trakcie opracowywania. Nie inaczej było w przypadku "Long Beach". Początkowym założeniem było stworzenie niszczyciela atomowego, szybko jednak okazało się że zarówno napęd, jak i uzbrojenie, które zamierzano zainstalować na nowym okręcie nie zmieszczą się w kadłub jednostki określanej w tamtych czasach mianem niszczyciela. 

Nie tylko klasa niszczycieli była za mała - założenia fregaty również nie były w stanie pomieścić wytycznych US Navy. Trzeba przyznać że wymagania które stawiano przed uzbrojeniem nie były małe ponieważ już w momencie projektowania zakładano, że okręt zabierze na swój pokład projektowane praktycznie równocześnie, cztery rakiety Polaris z głowicami atomowymi, system rakietowy do zwalczania okrętów podwodnych ASROC oraz SCANFAR, czyli protoplastę obecnie używanego systemu AEGIS. 

Zdecydowano się więc na trochę już nieco zapomnianą przez marynarkę Stanów Zjednoczonych klasę krążowników i w ten sposób powstała nowa klasa - krążownik rakietowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama